- Autor: News4media
- Wyświetleń: 4672
- Dodano: 2022-06-07 / 10:18
- Komentarzy: 27
Dramat milionów Polaków: nie będą mieli czym palić zimą
Przelicznik jest prosty. Szacuje się, że aby zimą ogrzać dom o powierzchni 100 metrów trzeba zużyć około 5 ton węgla. Jeżeli budynek jest ocieplony i są w nim wymienione okna, potrzeba 2,5 tony. Gdy dodatkowo dom jest zabezpieczony przed uciekaniem ciepła od dachu, to na sezon grzewczy może wystarczyć 1,3 tony węgla. Biorąc pod uwagę pierwszy wariant i obecne ceny surowca, na węgiel trzeba wydać nawet 17,5 tysiąca złotych.
Obecne ceny węgla to po prostu szaleństwo. Od ubiegłego roku wzrosły o 100 procent i więcej. Normą są już składy, w których stawki sięgają 3-3,5 tys. zł. Oficjalnie w kopalniach jest znacznie taniej. Polska Grupa Górnicza oferuje surowiec od 650 zł do 1175 zł za tonę. Słowo "oferuje" nie jest najbardziej właściwe, bo towaru nie ma, a jak tylko się pojawia, to błyskawicznie znika. Dokładnie tak jak za komuny. Tyle że wtedy ceny nie była tak kosmiczne.
Węgla brakuje przez wojnę w Ukrainie. W 2021 r. sprowadziliśmy z Rosji 8,3 mln ton węgla. Teraz nie jest to możliwe, bo Polska nałożyła na Rosję sankcje i na razie tego surowca nie zastąpiliśmy transportami z innych kierunków. Nasze kopalnie nie mogą produkować więcej niż obecnie, a poza tym to węgiel głównie dla energetyki. Rosyjski był tańszy od polskiego i używano go w mniejszych ciepłowniach i do ogrzewania domów. A to miliony klientów, którzy dziś mają bardzo poważny kłopot. Bo w Polsce - według GUS - co trzeci dom jest ogrzewany właśnie węglem.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Sytuacja jest dramatyczna, a politycy szukają z niej wyjścia. Przynajmniej w deklaracjach. "Apeluję o odpowiedzialną komunikację ze społeczeństwem" - napisała niedawno w internecie minister klimatu Anna Moskwa. I dodała: "Wprowadzanie nieuzasadnionej paniki, że nie wystarczy węgla, zachęca nieuczciwych uczestników rynku do spekulacji cenowych".
Podała także, że do Polski płynie już węgiel z Kolumbii. Tyle że eksperci niemal od razu wypunktowali, że to głównie miał, którego gospodarstwa domowe nie używają. Oceniają, że może 20 proc. z tego transportu przyda się do ogrzania domów.
Chyba wszystkich zaskoczył jednak poseł PiS Marek Wesoły, który w rozmowie z dziennikarzem przedstawił swój pomysł na zatrzymanie w miejscu cen węgla. - Proszę się nie stresować, ma pan tutaj talon, on panu zapewni węgiel po 1300 zł i pan go do października dostanie - powiedział.
Czy kartki rodem z PRL-u są w Polsce znowu możliwe? Nikt z najważniejszych polityków nie odniósł się do pomysłu Wesołego, ale wiadomo, że jakieś działania mają zostać wdrożone.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
- Podjęliśmy decyzję, że zapewnimy ludziom, którzy opalają swoje domy węglem, taką cenę opału, jak była jeszcze niedawno. To jeszcze nie jest skończona sprawa, ale wprowadzimy to - zapewnił Jarosław Kaczyński na sobotniej konwencji PiS.
Co prawda szczegółów nie zdradził, ale rzecznik rządu doprecyzował później, że mają to być działania osłonowe dla konsumentów.
- Z drugiej strony wprowadzamy też mechanizmy dotyczące niwelowania pośredników po drodze; spółki Skarbu Państwa zostały zmobilizowane do tego, aby zajmować się również sprzedażą bezpośrednią produktów, a nie przez pośredników, co ma też obniżyć marże na końcowej cenie - dodał Piotr Müller.
Na przekór temu rządowemu optymizmowi Anita Sowińska, posłanka Lewicy i członkini Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, uważa, że jesienią czeka nas "wielka katastrofa".
- Już w tej chwili wiele osób szuka węgla, który jest dwa razy droższy niż dotychczas, a do tego niedostępny. Widać natomiast wiele rodzin, których nie stać, żeby kupić jakiekolwiek źródło ciepła na zapas... Te osoby są zostawione same sobie i obawiam się jesienią krachu społecznego - powiedziała Portalowi Samorządowemu.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30

W dyskusji: 27
nazywają "rząd PiSu" odpowiadał za światową pandemie, a teraz za wojnę na Ukrainie i światową inflację? Spokojnie lemingi, obecny rząd znany jest z tego, że dotrzymuje słowa, więc jestem spokojny że przed sezonem grzewczym cena węgla wróci do tej sprzed roku.
Ogrzewając dom o powierzchni 150m2 potrzebuje tonę pelletu która teraz kosztuje 2tys. Czyli cala wypłatę muszę oddać. A gdzie opłaty? Gdzie paliwo zeby dojechać do pracy? Jedzenie ?