• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 1318
    • Dodano: 2022-05-24 / 20:02
    • Komentarzy: 17

    Czy walka z pedofilami naruszy prywatność internautów?

    Czy walka z pedofilami naruszy prywatność internautów?

    (Fot. iStock)

    Komisja Europejska chce, aby wiadomości użytkowników internetu były kontrolowane. Co prawda celem jest walka z pedofilią, ale takie działania mogą naruszać prywatność.

    Komisja Europejska zaproponowała, żeby dostawcy usług internetowych filtrowali wiadomości internautów. Chodzi o wyeliminowanie prób udostępniania pornografii dziecięcej i nawiązywania zakazanych kontaktów z nieletnimi - donosi "Dziennik Gazeta Prawna". Ten obowiązek spoczywałby m.in. na dostawcach łączności interpersonalnej (np. czaty i komunikatory) oraz serwisach hostingowych z obrazami i filmami.

    DGP przywołuje wyniki sondażu prowadzonego przez Economist Impact w 54 krajach. Wynika z nich, że

    Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO

    - 54 proc. respondentów doświadczyło w dzieciństwie wykorzystywania seksualnego w internecie,
    - 34 proc. z nich zetknęło się z propozycją zrobienia czegoś, co miało charakter seksualny,
    - 29 proc. badanych przyznało, że ktoś namawiał ich do przesłania jednoznacznych zdjęć lub filmów.

    To ważne, ale....
    W tym kontekście wdrożenie działań zapobiegających podobnym incydentom wydaje się wręcz niezbędne. Najnowszy pomysł Komisji Europejskiej w tej sprawie budzi jednak spore kontrowersje, ponieważ ingerowanie w czyjąś korespondencję - nawet w słusznym celu - to ingerowanie w czyjąś prywatność.

    - Plany zapobiegawczego, czyli bez jakichkolwiek podejrzeń, prześwietlania całej komunikacji uderzają w nasze prawa podstawowe. W praktyce nowe obowiązki oznaczałyby nieustanne przeszukiwanie w czasie rzeczywistym wszystkich treści na urządzeniach końcowych. W oczywisty sposób uderza to w tajemnicę telekomunikacyjną i integralność systemów informatycznych - mówi w rozmowie z dziennikiem Tomasz Borys, ekspert zajmujący się ochroną danych osobowych.I ostrzega również, że tego typu działania mogłyby zaburzyć komunikację pomiędzy sygnalistami a dziennikarzami, prawnikami i ich klientami czy komunikację medyczną.

    Ryzyko będzie realne
    Według dr. Łukasza Olejnika, który specjalizuje się w sprawach cyberbezpieczeństwa, najprościej mówiąc - jest to plan, żeby zaglądać do korespondencji, co może wymagać specjalnych zabezpieczeń. Nie ma jednak pewności, że będą one wystarczająco skuteczne.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę

    - To brzmi szczytnie do momentu, gdy nie zrozumiemy, że chodzi o monitoring, nadzór lub wgląd w treść komunikacji. Takie zakusy to zagrożenie dla bezpieczeństwa informacji. Uważam, że do pewnego stopnia da się wprowadzić ochronę techniczną, ryzyko wyłomu w zabezpieczeniach będzie jednak realne - wyjaśnił dziennikowi.Krytyczne nastawienie mają również m.in. niemieckie stowarzyszenie ochrony dzieci Kinderschutzbund oraz Europejska Koalicja na Rzecz Praw Cyfrowych. Istnieje również ryzyko, że właściciele platform komunikacyjnych zrezygnują z szyfrowania wiadomości, gdyż obowiązek skanowania byłby sprzeczny z tą metodą ochrony prywatności.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 17

    2022-05-24 21:50:14 #1639729
    O! Yesss! Kolejna inwigilacja, zabieranie wolności i straszenie Wielkim Bratem :D:D:D
    [ 0 ]
    2022-05-25 07:18:01 #1639735
    Chcieliby idioci, żeby czytać nasze wiadomości! Jak dobrze, że używam Signala do komunikacji ze znajomymi
    [ 0 ]
    2022-05-24 20:39:41 #1639723
    Ten internet który istnieje teraz jest totalnym zaprzeczeniem jego twórców.W założeniu miał być miejscem prawdziwej informacji i wolnej myśli.A jest miejscem zakłamania fake newsów i totalnej pernamentnej inwigilacji.
    [ 0 ]
    2022-05-25 14:15:57 #1639782
    A co z darknetem? Za to powinni się brać bo tam nie ma żadnego nadzoru
    [ 0 ]