• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 2717
    • Dodano: 2022-05-01 / 12:40
    • Komentarzy: 2

    Polski producent autobusów pokazał swoje nowe "cacko"

    Polski producent autobusów pokazał swoje nowe "cacko"
    Autosan wspólnie z Hutą Stalowa Wola i czeską Tatrą przedstawili swoją propozycję dla armii. Logo producenta autobusów znajduje się teraz na wozie bojowym.

    Marka Autosan kojarzona jest z krążącymi po ulicach miast autobusami. Teraz logo firmy można zobaczyć także na wielkim i ciężkim pojeździe wojskowym. Sprzęt został właśnie zaprezentowany na kieleckich targach Polsecure.

    Maszyna z napędem 4×4 przeznaczona jest np. dla wojsk rakietowych i artylerii, w tym dla systemów dowodzenia i rozpoznania.

    Zobacz także Nocny pożar samochodu przy budynku wielorodzinnym. Ogień objął także drugi pojazd

    "Pojazd został przygotowany we współpracy z czeską firmą Tatra Export. Stanowi również uniwersalną platformę bazową do rozwijania specjalistycznych pojazdów przeznaczonych dla innych rodzajów wojsk, w tym dla wojsk specjalnych (program PEGAZ)" - informuje Huta Stalowa Wola, bo ton ona wspólnie z Autosanem opracowała pojazd.

    Wóz w podstawowym wariancie będzie miał dwuosobową załogę a także możliwość przewozu sześciu uzbrojonych i w pełni wyposażonych żołnierzy.

    "Opancerzenie zapewnia osłonę załogi przed pociskami i odłamkami. W prezentowanym typie pojazdu 4×4 z masą własną 13t (dopuszczalna masa całkowita wynosi aż 18t) z układem jezdnym Tatra 815-7 mogą być wprowadzane zmiany konstrukcyjne kabiny, w tym obejmujące dostosowanie do przyszłych specjalistycznych zastosowań w siłach zbrojnych. Docelowo pojazd ma być produkowany przez HSW SA w Polsce, z możliwością ulokowania części produkcji w sanockiej fabryce Autosan, której HSW jest współwłaścicielem wspólnie z PIT Radwar SA" - wylicza bojowe i biznesowe zalety projektu Huta Stalowa Wola.

    Pojazd to efekt dwóch lat pracy, bo w 2020 r. - także w Kielcach - zostało podpisane porozumienie miedzy HSW a Tatrą Export.

    Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana

    Co ważne, potencjalne wyposażenie sprzętu obejmuje także system ochrony przed bronią masowego rażenia: atomową, biologiczną i chemiczną. Auto napędzane jest ponad 400-konnym silnikiem, który sprzężony jest z automatyczną sześciobiegową skrzynią. To oznacza, że ten ciężki sprzęt może rozpędzić się do 110 km/h i pokonać 650 km na jednym tankowaniu.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 2

    2022-05-01 15:27:34 #1638132
    A na ile sztuk ma zapotrzebowanie nasza armia?
    [ 0 ]