- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2930
- Dodano: 2022-04-25 / 20:37
- Komentarzy: 0
Wynajmują mieszkania w ekspresowym tempie
Od kilku kwartałów rynek nieruchomości odnotowuje spadek nastrojów. Wpływ na to mają...
- ...sprzedaż kawalerek, większych mieszkań, domów, działek, a także sprzedaż lub wynajem lokali biurowych i usługowych - wylicza Alicja Palińska z działu analiz Nieruchomosci-online.pl. - Z kolei na to wpływ mają wzrost stóp procentowych, inflacja, zmiany podatkowe obniżające dochody kupujących, a także wojna w Ukrainie.
Spadek nastrojów byłby jeszcze bardziej widoczny, gdyby nie to, że na początku roku nieoczekiwanie ożywił się rynek mieszkań na wynajem. Spowodował to przede wszystkim napływ uchodźców z Ukrainy. Zainteresowanie kawalerkami wzrosło o 15,8 pkt., a większymi mieszkaniami aż o 18,2 pkt.
Oferty najmu, co potwierdzają pośrednicy nieruchomości, znikały w ekspresowym tempie nie tylko w największych miastach.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
- Odbieramy przynajmniej kilkadziesiąt telefonów dziennie z pytaniem o nieruchomości do wynajęcia, a biuro prowadzimy w 35-tysięcznej miejscowości. Ceny najmu będą szybko rosły, a w związku z tym zwiększy się zainteresowanie kupnem mieszkań pod wynajem - uważa Aleksander Molenda z Centrum Nieruchomości Molenda & Molenda w Bolesławcu.
Ten optymizm studzi nieco Bogusław Półtorak, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.
- Wzrost zainteresowania najmem w tak dużej skali może mieć charakter krótko- lub średnioterminowy, bo jest związany głównie z napływem uchodźców. Istotną barierą na rynku mieszkaniowym mogą być ograniczenia związane z podażą nowych oraz remontowanych lub wykańczanych nieruchomości. To efekt niedoboru pracowników, wzrostu kosztów pracy, drożejących kredytów oraz rosnących cen materiałów i energii - ocenia.
Czy kolejne miesiące zmienią te nastroje? Pośrednicy prognozują dalszy wzrost popytu na kawalerki na wynajem i na większe mieszkania. Ale - niestety - będzie temu towarzyszył wzrost cen, co na pewno nie jest dobrą informacją dla przyszłych najemców.
- Dużo zależy od sytuacji w Ukrainie. Czy obywatele Ukrainy zostaną w Polsce. Jeżeli tak, to należy założyć, że przynajmniej na kilka lat, a to oznaczać będzie duży popyt na najem i zakup mieszkań do 50-60 mkw. - uważa Maciej Ciżek z Home Asset w Gdańsku.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
W pierwszym kwartale, jeśli chodzi sprzedaż, najbardziej spadło zainteresowanie większymi mieszkaniami. Nieco łagodniejsze hamowanie zaliczyły kawalerki. I ten trend - według pośredników - utrzyma się. Również wzrost cen...
- Zwłaszcza na rynku pierwotnym, gdzie proces budowlany napotyka obecnie ogromne trudności ze względu na ciągły wzrost kosztów materiałów budowlanych i problemy z ich dostępnością. Deweloperzy nie mogą sobie pozwolić na sprzedaż poniżej kosztów wybudowania - komentuje Ewelina Szymańska z InHome Nieruchomości w Olsztynie. - Na rynku wtórnym wzrost cen prawdopodobnie się utrzyma, ale będą to już mniejsze wzrosty, bo osoby, które chciały zainwestować pieniądze z uwagi na galopującą inflację, już to najprawdopodobniej zrobiły.
A Marta Grzebińska z trójmiejskiej agencji MG Nieruchomości dodaje, że: - ...mieszkania będą sprzedawać się dłużej ze względu na mniejszą liczbę klientów, w szczególności tych kredytowych.
Najsłabszą ocenę pośrednicy wystawiają domom jednorodzinnym.
- O ile w przypadku mieszkań wzrosty cen w relacji kwartał do kwartału w żadnym mieście wojewódzkim nie osiągnęły ostatnio wyniku dwucyfrowego, tak w przypadku domów już się to zdarzało. Dla części poszukujących obecne stawki są już nieakceptowalne - mówi Alicja Palińska.
I na tym rynku pośrednicy nieruchomości nie przewidują zmian. Tylko część z nich dostrzega szanse na obniżki cen. Natomiast...
- Możemy spodziewać się przypływu na rynek domów w budowie. Ciągle rosnące koszty kredytów i materiałów budowlanych mogą zmusić niektóre osoby do zmiany planów inwestycyjnych. Kosztorysy, które ludzie tworzyli rok, dwa lata temu, dzisiaj nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Nie każdy jest przygotowany finansowo na wzrost kosztów inwestycji, niektórych może zacząć to przerastać - ocenia Ewelina Szymańska z InHome Nieruchomości.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
Co ciekawe, niektórzy pośrednicy zwracają uwagę na to, że wojna w Ukrainie wpływa na nasz rynek także w inny sposób.
- Pojawia się nowa cecha nieruchomości: lokalizacją. Jest to położenie nieruchomości względem strategicznych punktów wojskowych, administracyjnych i komunikacyjnych. Taka lokalizacja będzie oceniana gorzej z uwagi na niebezpieczeństwo - uważa Sebastian Jaskólski z Rokickiego Centrum Nieruchomości w Wielkopolsce.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola


Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.