• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 3377
    • Dodano: 2022-04-19 / 19:54
    • Komentarzy: 11

    Tajne rosyjskie obiekty jak na dłoni. Google poszło na całość?

    Tajne rosyjskie obiekty jak na dłoni. Google poszło na całość?

    (Fot. iStock)

    Na zdjęciach satelitarnych Google widać najbardziej strzeżone tajemnice rosyjskiej armii, w tym schron Władimira Putina. Przypadek?

    To obecnie temat numer 1 w światowych mediach. Google, które oficjalnie w wojnie w Ukrainie stanęło po stronie zaatakowanego narodu, wykonuje kolejny krok za pomocą swoich usług. Po tym jak Google Maps we współpracy z ukraińskim MSW zdecydowało, że będzie digitalizować zdjęcia zniszczonych przez Rosjan miast, teraz pokazuje tajne obiekty wojskowe w Rosji.

    Każdy z internautów ma możliwość zobaczenia zdjęć satelitarnych rosyjskich obiektów wojskowych i strategicznych. Można np. obejrzeć rosyjskie wyrzutnie rakiet różnego typu, szyby międzykontynentalnych pocisków balistycznych i tajne poligony. Wszystko to obiekty, które do tej pory były niedostępne.

    Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola

    Mowa nie tylko o obiektach wojskowych, ale także o sławnym pałacu Putina. Pod tą nazwą kryje się luksusowa rezydencja w Gelendżyku nad Morzem Czarnym, która została usunięta z map. To, że istnieje, ujawnił Aleksiej Nawalny, rosyjski opozycjonista. W filmie dokumentalnym przedstawiającym pałac zajął się nie tylko posiadłością, ale wytłumaczył, jak działa skomplikowany system korupcyjny, który pozwolił na postawienie takiego obiektu.

    Liczne komentarze umieszczane w sieci wskazują, że jest to kolejne działanie Google mające zaszkodzić Rosji, a wesprzeć walczącą Ukrainę. Tyle że sama firma tak tego nie tłumaczy. "Nie wprowadziliśmy żadnych zmian w rozmyciach zdjęć satelitarnych w Rosji" - tak miał oświadczyć agencji TASS rzecznik prasowy Google Rosja.
    Do ujawnienia zdjęć miało dojść wskutek przeprowadzenia aktualizacji oprogramowania.

    Czy tak można?
    Kasia Rutkowska z portalu benchmark.pl tłumaczy: "Wymazanie budynku z Google Maps jest w mocy każdego właściciela nieruchomości. Wystarczy przesłać zgłoszenie o nieaktualnym widoku ulicy. Polega to na wyszukiwaniu naszego adresu i przesłaniu alertu ze znacznikiem, że jest to nasz dom. Po 24 godzinach możemy spodziewać się, że Street View już zawsze pokaże nasz budynek jako zamazany".
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 11

    2022-04-19 21:50:36 #1637319
    Wojna przybiera coraz bardziej radykalne rozmiary i nie ma się czemu dziwić. Jedni przegrać nie mogą, a drudzy przegrać nie chcą. Jeśli ktoś jeszcze nie rozumie, o co ta wojna się toczy, to czas zmienić źródła informacji. Nie, nie mówię o TV, tam tego nie znajdziecie. Na żadnym kanale.
    [ 0 ]
    2022-04-20 07:22:45 #1637331
    Przecież to należy traktować jako ciekawostkę - zwykły obywatel nic nie zrobi a ci co mają dostęp do mocnej broni korzystają z lepszych źródeł.
    [ 0 ]