- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 2345
- Dodano: 2022-04-19 / 12:59
- Komentarzy: 16
Pomagają Ukraińcom, otrzymują groźby. Opolscy posłowie nie zamierzają przestać
- Bojówki Putina są w Polsce! Dostałem maila od przedstawiciela organizacji "lolifox", w wiadomości poinformowano, że w moim biurze poselskim znajduje się ładunek wybuchowy typu semtex. Od razu poinformowałem o wiadomości odpowiednie służby, w tym ABW. Sprawa jest w prokuraturze - alarmuje na Facebooku poseł Witold Zembaczyński.
Podobne maile otrzymali również parlamentarzyści Ryszard Galla, Tomasz Kostuś. Saperzy, którzy przybyli na miejsce nie znaleźli ładunku.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
- Tego typu wiadomości skierowane do mnie, mają bez wątpienia związek z moją pomocą Ukraińcom. Od początku wojny nieprzerwanie pomagam Ukraińcom na miejscu w Opolu, ale również w samej Ukrainie. Organizuję pomoc humanitarną prosto do obwodu winnickiego, a stamtąd do Czernihowa. W Winnicy zabieramy uchodźców wojennych głównie małe dzieci i młodzież. Wszystkich uchodźców zabieram w drogę powrotną do Opola, gdzie mają szansę uniknąć piekła wojny i zacząć wszystko od nowa - pisze poseł.
- Jak widać sympatykom kremla w naszym kraju nie podoba się moja pomoc Ukrainie. Stąd tego typu wiadomość, chcą mnie zastraszyć, żebym przestał pomagać. Lecz mam im do powiedzenia jedną rzecz. Nie uda wam się mnie ani żadnego odpowiedzialnego polityka opozycji sterroryzować. Składając ślubowanie poselskie ślubowałem strzec suwerenności naszej Ojczyzny. A nie ma dzisiaj wolnej i bezpiecznej Polski bez niepodległej Ukrainy! - czytamy dalej.
Poseł Witold Zembaczyński deklaruje, że tego typu działanie nie zniechęca go do niesienia pomocy. - Dlatego, nadal będę kontynuował pomoc Ukraińcom tutaj w Polsce i na miejscu w Ukrainie. Już jutro jadę znowu do Winnicy, z kolejną pomocą humanitarną. Nie dajmy się zastraszyć rosyjskiej agenturze, tego typu pogróżki świadczą tylko i wyłącznie o tym, jak nisko upadł ten reżim - mówi.
Sprawa trafiła do wydziału do walki z cyberprzestępczością opolskiej komendy wojewódzkiej policji. Komisarz Grzegorz Filipek potwierdził, że maile zostały wysłane z serwerów w Holandii. - To grupa, która dwa lata temu była darknetowym forum, na którym umieszczano wskazówki, w jaki sposób wysyłać maile, żeby nie dać się złapać. W tym przypadku ktoś podszył się pod nazwę forum - słyszymy.
Zobacz także Pojechał pomóc po zderzeniu z dzikiem. Zginął w tragicznym wypadku z udziałem pijanego kierowcy
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz

W dyskusji: 16
Zajrzyj do historii i się zastanów komu pomagasz !?