- Autor: Greg
- Wyświetleń: 7765
- Dodano: 2010-04-29 / 14:58
- Komentarzy: 57
Pijany, bez prawa jazdy kierował traktorem
Na pijanego kierowcę kluczborscy policjanci natrafili w środę o godzinie 17:00. Funkcjonariusze zauważyli podejrzenie poruszający się traktor i zatrzymali kierowcę do kontroli.
Okazało się, że zatrzymany 44-letni mieszkaniec gminy Kluczbork ma 3,24 promila alkoholu we krwi. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie ujawniono także, że traktorzysta ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyznę zatrzymano do wytrzeźwienia i wyjaśnienia.
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
Teraz mężczyzna odpowie przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do zakazu sądowego. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły

W dyskusji: 57
powinni zabierac takim prawojazdy na stale
ja wiem że sie nie myle (doświadczenie)
zarówno po polach jak i po drogach polnych można jeździć bez uprawnień itd. i nie mogą nic zrobić (no chyba że złapią jakiegoś frajera co ze strachu mandat przyjmie) ja tak jeździłem i nic mi nie zrobili. zatrzymali owszem ale sprawdzili dowód rejestracyjny (zeby sprawdzić czy nie jest kradziony) i pojechałem sobie dalej, pomijając drobny szczegół że w owym czasie byłem uczniem szkoły podstawowej i prawka nie posiadałem
tak samo kiedyś mnie policja zatrzymała bo wyprzedzałem kilka radiowozów jadących na sygnale i grozili mandatem za wyprzedzanie tejże "kolumny", normalnie nie można ale wiedziałem że nie spełniają wszystkich wymagań i nie chciałem przyjąć mandatu to gliniarz wyskoczył z kodeksu żeby mi to wyjaśnić, a ja inteligentnie kazałem mu czytać troche go naprowadzając aż doszedł do tego co jest nie tak:D
mnie grzecznie przeprosił i sobie pojechałem dalej:D