Podczas kontroli poseł Galla wnioskował m.in. o udostępnienie materiałów, informacji i dokumentacji, które dotyczą procesu przygotowania obu tych rozporządzeń. Podczas konferencji prasowej w Strzelcach Opolskich inicjatorzy kontroli, pani poseł Krystyna Szumilas oraz poseł Ryszard Galla, skomentowali jej wyniki.
Zgodnie z rozporządzeniami Ministerstwa Edukacji i Nauki dla mniejszości niemieckiej z dnia 4 i 10 lutego 2022 roku została zmniejszona liczba lekcji języka niemieckiego, prowadzonych jako lekcje języka mniejszości.
Kontrola odnosiła się do tematu dotyczącego obniżenia finansowania nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości narodowej z budżetu państwa. Wiążą się z tym oczywiście dwa wydane niedawno przez MEiN rozporządzenia, które w sposób oczywisty i wyraźny dyskryminują nauczanie języka niemieckiego jako języka ojczystego na terenie RP poprzez obniżenie liczby godzin nauczania tego języka do jednej oraz implementację dyskryminujących postanowień ustawy budżetowej na 2022 r., które zakładają obniżenie subwencji w części oświatowej dla samorządów, na czym ma ucierpieć właśnie język niemiecki.
To jedyna mniejszość w Polsce która została potraktowana w ten sposób. - Sprawdzaliśmy w jaki sposób prowadzone były prace. Te prace były prowadzone ze złamaniem wszelkich zasad prowadzenia procesu legislacyjnego. To rozwiązania naruszające zasady równości, demokracji. Bez konsultacji minister Czarnek takie rozporządzenia podpisał. To co jest smutne to fakt, że te działania uderzają w małe wiejskie szkoły, szczególnie na terenie województwa opolskiego. Te szkoły zastanawiają się czy od września tego roku będą miały środki na działanie - mówi posłanka Krystyna Szumilas.
- W procesie legislacyjnym przewidziane są również konsultacje; rozporządzenie powinno być konsultowane przede wszystkim z Komisją Wspólną Mniejszości Narodowych i Etnicznych, ale także na obszarze samorządowym: z Komisją Wspólną Rządu i Samorządów - mówi Ryszard Galla.
Poseł Galla odniósł się również do słów ministra Przemysława Czarnka, który podczas konferencji prasowej w Opolu w miniony czwartek stwierdził, że poprawka jest inicjatywą poselską:
W momencie, gdy to była jeszcze poprawka poselska, nie uzyskiwała w Komisjach wsparcia. Dopiero na początku grudnia, gdy poprawka stała się poprawką zjednoczonej prawicy, i podpisał ją wicemarszałek Terlecki, uzyskała poparcie rządu i MEiN. Sejm głosuje większością głosów; poseł Czarnek, poseł Piątkowski i poseł Rzymkowski także zagłosowali za obniżeniem tej subwencji. Rząd jest tak samo odpowiedzialny za to, co się stało.
2022-04-06 11:31:55 [83.22.28.*] id:1636265 chrząszcz: Napisał postów [5774], status [VIP]
po co rządzącym ludzie znający inne języki niż miejscowy, jeszcze coś się
dowiedzą, bez zajadłych komentarzy, a mniejszość, szczególnie niemiecka to
jest jak sól w oku dla partii trzymającej władzę
2022-04-05 16:04:49 [89.67.142.*] id:1636234 wojtasoks: Napisał postów [10984], status [VIP]
Można się z tą decyzją zgadzać lub nie. Natomiast procedowanie
jakichkolwiek zmian w prawie przez obecnie rządzących nigdy nie było tak
oderwane od procedur i dobrych zwyczai.
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
Patryk100: Napisała postów [1355], status [zrobił/a karierę]
her Galla kontroluje pana Czarnka? niesamowite!