• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 4102
    • Dodano: 2022-04-01 / 20:04
    • Komentarzy: 25

    Jest źle, bardzo źle. Rekordowy poziom inflacji

    Jest źle, bardzo źle. Rekordowy poziom inflacji

    (Fot. iStock)

    Główny Urząd Statystyczny podał dane o inflacji za marzec. Wzrost zaskoczył nawet ekspertów. To bardzo zła wiadomość dla nas wszystkich.

    To, że jest drogo, widzi każdy, kto robi zakupy czy tankuje paliwo. Mimo dwóch tarcz antykryzysowych ceny usług i produktów rosną z tygodnia na tydzień. Kiedy GUS podał wynik inflacyjny za luty, wydawało się, że sytuacja się trochę uspokoiła. Wyniosła ona wówczas - przypomnijmy - 8,5 procent i była niższa od styczniowej inflacji o 0,3 proc. (przy czym w ujęciu rocznym to wzrost cen usług o 9,1 proc., a towarów o 8,3 proc.).

    Jednak eksperci już wtedy oceniali, że sytuacja będzie się pogarszała. Lutowe dane były efektem rządowych tarcz antykryzysowych, które np. zniosły podatek VAT na wiele produktów spożywczych. Ostrzegali także, że na dane z lutego nie wpłynęła jeszcze wojna w Ukrainie. A ta sprawiła, że wiele cen - np. paliwa - wręcz skoczyło do góry.
    W piątek 1 kwietnia GUS podał, że inflacja za marzec wyniosła 10,9 procent. To więcej, niż oczekiwali analitycy, którzy prognozowali, że inflacja będzie dwucyfrowa, ale wskazywali 10,1 proc.

    Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

    "W marcu 2022 r. ceny żywności i napojów bezalkoholowych wg szybkiego szacunku wzrosły w porównaniu do marca 2021 r. o 9,2 proc. (wskaźnik cen 109,2), a w stosunku do lutego 2022 r. wzrosły o 2,2 proc. (wskaźnik cen 102,2)" - wyjaśnia GUS. "W marcu 2022 r. ceny nośników energii wg szybkiego szacunku wzrosły w porównaniu do marca 2021 r. o 23,9 proc. (wskaźnik cen 123,9), a w stosunku do lutego 2022 r. wzrosły o 4,4 proc. (wskaźnik cen 104,4)."

    Ostatni raz podobny wynik - w ujęciu rocznym - zanotowaliśmy w 2000 roku. Wówczas inflacja wyniosła 10,1 proc.
    Co oznaczają te dane? Na pewno trzeba spodziewać się ruchu Rady Polityki Pieniężnej, która - chcąc zwalczyć inflację - po raz kolejny podniesie stopy procentowe. To z kolei zwiększy raty comiesięcznych kredytów.
    Eksperci banku ING już się spodziewają, że główna stopa procentowa NBP wyniesie w 2022 roku 6,5 proc. W 2023 roku ma to być do 7,5 procent. Analitycy PKO BP dodają, że obecnie stopa w Polsce wynosi 3,5 proc., a wkrótce będzie to - jak przewidują - 4,75 proc.

    Posiedzenie RPP odbędzie się w środę 6 kwietnia.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 25

    2022-04-02 08:09:27 #1636027
    pis sris - strach pomyśleć jaka inflacja byłaby z baranami z peło!
    [ 0 ]
    2022-04-01 21:40:34 #1636018
    Globalny sPIsek niestety, a najgorsze jest to, że nie ma alternatywy bo złodzieje z po jeszcze bardziej w rękach globalistów i masonów...
    [ 0 ]
    2022-04-01 20:22:27 #1636016
    Drogo jest jak cholera ale to wina debili z PiS którzy rozdawali kasę na lewo i prawo Januszom biznesu żeby nie prowadzili działalności w czasie plandemii... wszystko jest ze sobą powiązane i wszystko zaplanowane - jak by nie było lockdownow i tarcz to by dziś nie było drożyzny...
    [ 0 ]
    2022-04-02 09:54:06 #1636030
    Dlatego Ukraińcy powinni mieć wszystko za darmo
    [ 0 ]
    2022-04-02 10:34:51 #1636032
    Obywatele zza wschodu wszystko za darmo a obywatel Polski z pokolenia na pokolenie ma ponosić błędy zarządu POLSKIEGO!!!Dwa, jeżeli analitycy nie mogli przewidzieć tej sytuacji to po co są nam potrzebni tacy analitycy. Wiadomo było, że podczas pandemii rozdawanie tarcz i inne przypadki były BARDZO do przewidzenia, że w POLSCE będzie jak zwykle...
    [ 0 ]
    2022-04-02 07:51:55 #1636026
    Złodzieje na stołkach przy korycie raczej się tym nie przejmują mając na przykład 200tyś miesięcznie:/
    [ 0 ]