• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 1974
    • Dodano: 2022-03-25 / 13:55
    • Komentarzy: 2

    Podwyżki dla nauczycieli. Związkowcy: Wstyd i hańba

    Podwyżki dla nauczycieli. Związkowcy: Wstyd i hańba

    (Fot.Pixabay )

    Do Sejmy trafił projekt PiS dotyczący podwyżek dla nauczycieli. Średnie wynagrodzenie wzrosłoby o 4,4 proc. - To policzek wymierzony nauczycielom - oceniają związkowcy.

    "Jednym z priorytetów w zakresie polityki oświatowej państwa jest podniesienie prestiżu zawodu nauczyciela, co ma istotny wpływ na jakość kształcenia" - napisali w uzasadnieniu autorzy projektu.

    Na ile posłowie wycenili prestiż zawodu? Otóż projekt PiS zakłada - jak czytamy w portalu Strefa Edukacji - podniesienie średniego wynagrodzenia nauczycieli o 4,4 proc. od maja tego roku i zwiększenie subwencji oświatowej o 1,6 mld zł. Po zmianach nauczyciele mieliby zarabiać:

    Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny

    - nauczyciel stażysta - 3693,46 zł,
    - nauczyciel kontraktowego - 4099,74 zł,
    - nauczyciel mianowany - 5318,58 zł,
    - nauczyciel dyplomowany - 6795,97 zł

    Związek Nauczycielstwa Polskiego ostro krytykuje projekt PiS. - To primaaprilisowy żart - ocenia Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP, w rozmowie z portalem Strefa Edukacji. - O tej niepoważnej propozycji mówi się podwyżka, ale tak naprawdę to nawet nie jest waloryzacja. 4,4 proc. to poniżej inflacji.

    Negatywne opinie na temat projektu ma także oświatowa "Solidarność"

    - Taka propozycja obraża nauczycieli. Za sam 2021 rok inflacja wynosi 8,6 proc. Ostatnia podwyżka była 1 września 2020 roku. Nie jest to więc nawet waloryzacja płac - podkreśla Monika Ćwiklińska, rzeczniczka prasowa KSOiW "Solidarność".

    Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji

    O "niemałych podwyżkach dla nauczycieli" na początku marca wspominał Przemysław Czarnek. Jednak to nie minister edukacji, ale grupa posłów PiS wyszła z inicjatywą projektu.

    - My nie otrzymaliśmy tego projektu. Do zaopiniowania otrzymały go jedynie jednostki samorządowe, natomiast partnerzy społeczni nie. Mamy taką sytuację, że projekt jest z dnia na dzień procedowany w Sejmie, a nie był on przedmiotem jakichkolwiek konsultacji - zaznacza Krzysztof Baszczyński.

    - Wprowadzanie tego projektu drogą poselską to wybieg, który uniemożliwi konsultacje ze stroną społeczną, w tym ze związkami zawodowymi. Od stycznia minimalne wynagrodzenie w kraju wynosi 3010 zł, a minimalne wynagrodzenie nauczyciela stażysty wynosi 2949 zł... - zauważa Monika Ćwiklińska.

    Związki zawodowe wielokrotnie powtarzały, że chcą rozmawiać na temat zmian w zawodzie nauczyciela. Minister edukacji wyrażał jednak opinię, że związki "zabetonowały się na swoich pozycjach" i "chcą tylko brać, ale nie proponują żadnych rozwiązań systemowych".

    Z uzasadnienia projektu: "Założono, że osiągnięciu powyższego celu (podniesienie prestiżu zawodu nauczyciela - red.) służyć ma m.in. systematyczny wzrost wynagrodzeń nauczycieli przy jednoczesnym znacznym wzroście nakładów finansowych państwa na oświatę".

    Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu

    - Mówienie, że proponowane rozwiązania są podniesieniem prestiżu, to po prostu wstyd i hańba - ocenia rzeczniczka oświatowej Solidarności.
    - Prestiż wyceniony na 4,4 proc. jest policzkiem wymierzonym naszemu środowisku - komentuje wiceprezes ZNP.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 2

    2022-03-25 19:22:16 #1635615
    A ilu udziela korepetycji po pracy i dorabia tego nie napiszą bo to prawie druga pensja bez podatku.
    [ 0 ]