• Autor: BKamiński
    • Wyświetleń: 1848
    • Dodano: 2022-03-20 / 21:56
    • Komentarzy: 0

    Rekord po raz drugi pokonany!

    Rekord po raz drugi pokonany!

    (Fot. Dżacheć)

    Dreman przełamał 4-letnią serię futsalistów z Bielsko-Białej.

    Co za niesamowita historia! Dreman Opole po raz drugi w tym sezonie pokonał potentatów ekstraklasowych rozgrywek - Rekord Bielsko-Biała.

    Już przy pierwszym spotkaniu kibice wpadli w ekscytację, gdy Dreman wygrał w Stegu Arenie 3:2. Wszyscy wtedy mówili o sensacji. W rywalizacji rewanżowej, Opolanie chcieli pokazać, że wysoka lokata oraz tamto zwycięstwo nie są przypadkiem.

    Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny

    Od samego spotkania wszyscy spodziewali się wielkiego spektaklu i nikt zapewne się nie zawiódł. Pierwsze minuty były piorunujące - już w czwartej minucie wynik otworzył Arkadiusz Skrzypczyński, by chwilę później Ferreira doprowadził do remisu, a w ciągu kilkudziesięciu sekund Tomasz Lutecki ponownie wyprowadził Dreman na prowadzenie. Ten sam zawodnik podwyższył na 3:1, na co odpowiedział Kubik, lecz dwubramkowe prowadzenie Opolanie odzyskali po samobójczym trafieniu jednego z zawodników gospodarzy i emocjonujące pierwsze 20 minut skończyło się wynikiem 4:2.

    Po zmianie stron Michał Marek zaskoczył golkipera Dremanu, najpierw trafiając w 25, a następnie w 30 minucie doprowadzając do remisu. Lecz na odpowiedź przyjezdnych nie trzeba było długo czekać, gdyż niewiele ponad 60 sekund wstrząsnęło miejscowymi - najpierw Lutecki, a potem Nuno Chuva odzyskali dwie bramki przewagi. Marek kompletując hat-tricka jeszcze dał nadzieję na choćby remis, lecz wielkie spotkanie zagrał Lutecki i strzelając po raz czwarty ustalił wynik meczu na 7:5, przedłużając szansę Dremanu na podium na koniec sezonu.






    Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.