• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 37499
    • Dodano: 2022-03-07 / 10:06
    • Komentarzy: 2

    Marzec to ostatni moment na korzystne dla ciała morsowanie

    W niedzielę na Kąpielisku Bolko tradycyjnie odbyło się morsowanie w grupie. Opolskie morsy przyznają, że tylko zimne kąpiele pomagają im cierpliwie wyczekiwać wiosny.

    Mimo, że wiosna zbliża się wielkimi krokami, to temperatura powietrza na zewnątrz jest znakomita do lodowatych kąpieli. Morsy Opole korzystały w niedzielę jednocześnie z promieni słonecznych, jak i niskiej temperatury wody.

    - Jeszcze tydzień temu obawialiśmy się, że to już końcówka morsowania, ale pogoda zrobiła nam miłą niespodziankę. Fakt, że przez ostatni tydzień temperatura była nocą ujemna, a w dzień utrzymywała się blisko zera, woda była dziś znakomita. Oczywiście chcę już wiosny, ale poczekam na nią w wodzie - mówi jedna z morsujących kobiet.

    Zobacz także Fundacja DOM od 35 lat wspiera rodziny. Dziś zaprasza na festyn w centrum Opola

    - Nie lubię zimna, bardzo nie lubię. Jednak morsowanie to co innego. Stało się dla mnie takim oczekiwaniem na wiosnę i lato. Skutki uboczne kąpieli są mocno zauważalne. Mało choruję, mam więcej sił, a niedzielne wejście do wody traktuję jako trening. Podobnie jak po bieganiu, po 10 minutach morsowania bez wyrzutów sumienia wcinam niedzielne ciasto - dodaje pani Marta.

    Zdjęcie (1/50)

    (Fot. Darek)

    Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 2