- Autor: News4media
- Wyświetleń: 2277
- Dodano: 2022-02-28 / 09:41
- Komentarzy: 8
Ukraina to dla Rosji perła w koronie
O napaści Putina na Ukrainę rozmawiamy z Bartłomiejem Ostrowskim, który w latach 2015-2016 pracował w ambasadzie RP w Moskwie. Obecnie jest wiceprzewodniczącym Europejskiego Stowarzyszenia Demokracji Lokalnej przy Radzie Europy w Strasburgu. Stowarzyszenie ma także dwa biura w Ukrainie: w Mariupolu i Dnieprze..
- Byłem pracownikiem polskiej ambasady już po wydarzeniach na Krymie. I już wtedy propaganda rosyjska była ohydna i nie dało się jej słuchać, ale miała jeszcze jakiś związek z rzeczywistością - wspomina. - Dzisiaj tego związku nie ma już żadnego.
Ostrowski przyznaje, że był zaskoczony decyzją Putina. Dodaje jednak, że spodziewał się agresji na Ukrainę.
- Rozmawiałem z moimi przyjaciółmi z Rosji i oni twierdzili, że mówię bzdury, że to amerykańska propaganda. I mówili to szczerze. Ja odpowiadałem im, że najwyraźniej nie znają Rosji.
- Mówił pan Rosjanom, że nie znają Rosji?
- Tak. O tej rzekomej amerykańskiej propagandzie mówiły elity, czyli mieszkańcy Moskwy i Petersburga. Rosjanie nie są jednak racjonalni. Racjonalizm to nie jest coś, co Rosjanie wysoko cenią - odpowiada. - Wszyscy się mylili, oprócz wywiadu amerykańskiego.
Bartłomiej Ostrowski przyznaje, że pomylił się tylko co do jednego. Liczył, że będzie to "mała wojna".
- Sądziłem, że Rosja zaatakuje Donbas, bo wtedy reakcja Zachodu byłaby żadna, a Putin osiągnąłby swoje wewnętrzne cele. To znaczy, wzrosłyby sondaże - precyzuje.
Jak mówi, dla Putina i części Rosjan nie ma takiego narodu jak Ukraina. - Uważają zatem, że na nikogo nie napadli. Poza tym Rosjanie są zafiksowani na imperialnej idei. Po pierwsze, daje im to szczęście. Po drugie, jest to dla nich wynagrodzenie biednego życia. Słowem, żyje nam się ciężko, ale wszyscy się nas boją i bierzemy co chcemy. Europejczykom trudno to zrozumieć - zauważa Bartłomiej Ostrowski.
I dodaje: - Problem Ukrainy jest również taki, że wybrała inną opcję niż prorosyjską. A Rosja nigdy nie będzie imperium bez Ukrainy. Dla Rosji Ukraina jest jak Gniezno dla Polski. Ukraina to wreszcie rolnictwo, surowce, dostęp do Morza Czarnego i dużo mieszkańców. Powierzchniowo Rosja jest ogromnym krajem, ale ma mało mieszkańców. Ukraina jest dobrze zaludniona. Dla Rosji to taka perła w koronie.
Putin o Ukrainie w swoim orędziu
Ukraina - jak to określił Putin - nie jest sąsiednim krajem, ale integralną częścią Rosji. - Nowoczesna Ukraina została całkowicie stworzona przez Rosję - stwierdził rosyjski prezydent, przekonując, że nie posiada ona "tradycji państwowości". W jego ocenie wykreowali ją dopiero komunistyczni liderzy. - Jesteśmy gotowi pokazać, co prawdziwa dekomunizacja oznacza dla Ukrainy - dodał Putin.
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
Dodał jeszcze, że upadek Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w 1991 roku, którego częścią była Ukraińska Socjalistyczna Republika Radziecka, był w rzeczywistości obrabowaniem Rosji. - Dziedzictwo nie tylko ZSRR, ale i Imperium Rosyjskiego zostało zmarnowane - podkreślił.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami

W dyskusji: 8