- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 4716
- Dodano: 2022-02-22 / 20:17
- Komentarzy: 23
Opolanie zjednoczyli się w proteście przeciwko dyskryminacji Mniejszości Niemieckiej
Ponownie chodzi o kwestię nauczania w polskich szkołach języka niemieckiego jako ojczystego. Nowe rozporządzenie jawnie godzi w europejskie standardy traktowania mniejszości narodowych, dyskryminuje i stygmatyzuje mniejszość niemiecką, która, jako jedna z dziewięciu mniejszości narodowych w Polsce, miała dotąd zapewnione nauczanie swego języka jako języka mniejszości narodowej, na tych samych zasadach jak pozostałe mieszkające w Polsce mniejszości narodowe i etniczne.
Z nauki języka niemieckiego jako języka mniejszości korzysta 28 800 dzieci i młodzieży. Po zmianach wprowadzonych rozporządzeniem pracę stracić może dwie trzecie nauczycieli germanistów, czyli około 200 osób.
Zobacz także Pojechał pomóc po zderzeniu z dzikiem. Zginął w tragicznym wypadku z udziałem pijanego kierowcy
- Dziś głośno protestujemy przeciwko dyskryminacji, ale i stygmatyzacji małych dzieci, które nie mają pojęcia o polityce. Tę inicjatywę wsparło bez żadnych konsultacji wielu posłów oraz minister edukacji. Ta decyzja zapadłą na najwyższych szczeblach i tylko tam może być odwrócona. Dziś Mniejszość Niemiecka, a kto wie co nie będzie pasować jutro? My jesteśmy lojalnymi obywatelami tego państwa, my tutaj płacimy podatki i to nie my zawiniliśmy. Nie uprawiamy polityki na linii Warszawa-Berlin. Od tego są dyplomaci - mówi Rafał Bartek lider mniejszości niemieckiej w województwie opolskim.
- To trudna droga, ale nie mam żadnych wątpliwości, że damy radę. Nie może być tak, że pojedynczy człowiek dotknięty jakimś lękiem czy fobią dyktował warunki. My w regionie dajemy dobry przykład współdziałania wszystkich ludzi. Nie ma dyskryminacji w naszym wykonaniu. Do radnych Prawa i Sprawiedliwości nie trafia, że jest to dyskryminacja - mówi Roman Kolek.
- Pokazujecie, że jesteśmy wspólnotą. To ma znaczenie, że potrafimy się zjednoczyć. Nie damy sobie wyrwać serca mowy, którą zabraniano nam mówić i której zabraniano nam się uczyć - mówi Zuzanna Donath-Kasiura, wicemarszałek województwa opolskiego.
- Jestem tutaj też jako ojciec dzieci w wieku szkolnym. Jestem też przedstawicielem pokolenia, które uczyło się dwóch języków w szkole. Chodzi o to, by nasz region rozwijał się gospodarczo. Trzeba bronić tego, żeby nasze dzieci mogły nadal uczyć się języka, bo jest to nasza przyszłość - dodaje Paweł Kampa, Lewica.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
- Haniebne rozporządzenie podjęte przez większość rządzącą dotyka samorządy i nas wszystkich. Przez odebranie środków dla samorządów ucierpią wszyscy, nie tylko osoby związane z Mniejszością Niemiecką. Nie możne nazywać się posłem ziemi opolskiej osoba, która głosuje za odebranie pieniędzy dla naszego regionu, która w tym regionie nie mieszka. Osoby, która oderwała się od problemów mieszkańców Opolszczyzny - mówi Marcin Oszańca z PSL.
Radni województwa przyjęli dziś apel w sprawie dyskryminacji mniejszości niemieckiej. Napisali w nim m.in., że taką dyskryminację wprowadziło rozporządzenie Ministra Edukacji i Nauki, które zmniejszyło wymiar nauki języka mniejszości z 3 do 1 godziny tygodniowo. Zaapelowali do posłanek i posłów Ziemi Opolskiej o podjęcie działań w celu przywrócenia poprzednich rozwiązań. Ale sesja rozpoczęła się od tego, co dzieje się za naszą wschodnią granicą.
Apel brzmi:
"W związku z agresywnym i niewytłumaczalnym działaniem Federacji Rosyjskiej polegającym na groźbie agresji militarnej, bezprawnym łamaniu praw międzynarodowych i przyjętych traktatów, a także uznaniu autonomii separatystycznych republik Ukrainy, Sejmik Województwa Opolskiego wyraża solidarność z narodem ukraińskim i stanowczo potępia te działania. Jednocześnie wyrażamy słowa uznania za dotychczasowe dokonania Ukrainy na drodze postępu społecznego, gospodarczego i politycznego oraz prozachodniego kierunku przemian. Niech wyrazem naszego wsparcia, jako z jednego z partnerskich regionów Ukrainy, jest deklaracja gotowości dalszego zacieśniania współpracy i wszelkiej możliwej pomocy w sytuacji eskalacji zagrożenia i skutków działań naruszających spokój obywateli."
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
























W dyskusji: 23