- Autor: News4media
- Wyświetleń: 1716
- Dodano: 2022-02-21 / 18:20
- Komentarzy: 0
Saber Strike 2022: czy ćwiczenia polskich żołnierzy mają związek z rosyjską inwazją?
Oczy całego świata od kilku tygodni skupione są na działaniach prezydenta Rosji Władimira Putina, który - według analityków - może planować inwazję na Ukrainę. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleciło, aby Polacy przebywający we wschodniej części Ukrainy opuścili jej tereny. MSZ doradza również rezygnację z podróży w tamte rejony, jeśli nie jest to konieczne.
- Państwa europejskie i NATO doskonale rozumieją, że Putin zmierza ku wojnie - powiedział poseł Krzysztof Gawkowski w rozmowie z Polskim Radiem.
W polskiej armii obowiązuje obecnie najwyższa gotowość bojowa.
Zobacz także Poważne dachowanie w Dobrzeniu Wielkim. Trzy osoby poszkodowane
Z dużym wyprzedzeniem
Dziś (poniedziałek 21 lutego) w Polsce rozpoczynają się ćwiczenie Saber Strike 2022, które organizują Stany Zjednoczone. I choć to wielonarodowe przedsięwzięcie ma doskonalić współpracę partnerów NATO, jego gospodarze zapewniają, że nie jest ono związane z sytuacją pomiędzy Rosją a Ukrainą.
"Wydarzenia szkoleniowe, takie jak Saber Strike 22, są planowane z dużym wyprzedzeniem, nie są powiązane z żadną bieżącą lub trwającą operacją, są doskonałym przykładem wspólnych zdolności i pokazują, że sojusznicy i partnerzy NATO są razem silniejsi" - czytamy w komunikacie Dowództwa Generalnego.
W szkoleniu udział weźmie 1300 polskich żołnierzy oraz około 300 jednostek sprzętu wojskowego. Wszelkie działania prowadzone na terenie naszego kraju, koordynowane będą przez nasze wojsko.
"Współpraca z Siłami Zbrojnymi naszych sojuszników daje możliwość utrzymania i doskonalenia współdziałania" - wyjaśnia Dowództwo Generalne.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
Saber Strike na drogach
W komunikacie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad znaleźliśmy informację o możliwych przejazdach kolumn wojskowych, które mogą potrwać do końca ćwiczenia Saber Strike 2022, czyli do 26 marca. W 11 województwach ustawione zostały specjalne, żółte znaki drogowe, które obowiązywać będą jedynie armię.
"Znaki wojskowej klasyfikacji obciążenia klasy MLC (Military Load Classification W1 - W7) mówią o dopuszczalnej masie całkowitej pojazdów. Skala MLC różni się od tej stosowanej dla pojazdów cywilnych w Polsce. Znaki zamontowano na drogach krajowych w 11 województwach, m.in. w dolnośląskim, łódzkim, mazowieckim i podlaskim" - wyjaśnia GDDKiA.
Pojazdy militarne poruszać będą się głównie w nocy. Należy pamiętać, że zabronione jest wjeżdżanie pomiędzy pojazdy wojskowe przemieszczające się w kolumnie i zachować szczególną ostrożność, bo te pojazdy ze względu na swoją konstrukcję mają mniejszą widoczność, a ich droga hamowania jest wydłużona.
Polacy nie wierzą w polską armię
Na zlecienie Radia ZET pracownia sondażowa IBRiS zapytała Polaków: "Czy Twoim zdaniem polska armia jest przygotowana na wypadek konfliktu zbrojnego?". Aż 63,4 proc. badanych uważa, że nie. Odmiennego zdania jest 33,2 proc. respondentów.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.