- Autor: News4media
- Wyświetleń: 2248
- Dodano: 2022-01-24 / 18:23
- Komentarzy: 5
Bankructwo i niewypłacalność. Polskie przedsiębiorstwa kończą swoją działalność
Straty, straty i jeszcze raz straty...
Dun&Bradstreet zebrała dane z sądów gospodarczych oraz Monitora Sądowego i Gospodarczego dotyczące upadłości i niewypłacalności firm w Polsce. Wyniki tych badań opisał rejestr dłużników BIG InfoMonitor. Z ogłoszenia takiego statusu skorzystało w 2021 roku łącznie 2 136 przedsiębiorstw. To o 890 podmiotów więcej niż w roku 2020 (wówczas było to 1 246).
Zobacz także Opole uczciło 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego
Największa skala niewypłacalności dotknęła sektor usług w szerokim znaczeniu tego pojęcia (560 firm; o 75 proc. więcej w porównaniu rok do roku). Kłopoty finansowe dotknęły również sektor handlowy. Tu niewydolność finansowa dotyczyła 400 firm - o 50 proc. więcej niż w roku 2020. W równie trudnej sytuacji znalazły się też przedsiębiorstwa produkcyjne, spośród których 389 podmiotów ogłosiło upadłość (wzrost o 43 proc.). Powodów do radości brakuje również budowlańcom, którzy w ubiegłym roku ogłosili upadłość 203 razy, tj. o 50 proc. więcej oraz firmom związanym z transportem i logistyką (133 upadłości, wzrost o 35 proc. rdr.).
"W tym roku czarnego scenariusza obawia się niemal co piąty biznes, przede wszystkim firmy mikro i małe, zatrudniające do 49 osób" - opisuje wyniki zleconych przez siebie badań Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor
Nie wszyscy stracili
Jak opisuje poniedziałkowa "Rzeczpospolita", jedną z branż najbardziej dotkniętych pandemią okazała się gastronomia.
Zobacz także Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
"W dwa lata pandemii gastronomia zaliczyła gigantyczny spadek sprzedaży i liczby lokali" - czytamy w publikacji. Jej autor zaznacza również, że według raportu firmy GfK wartość rynku spadła do 28,5 mld zł, tj. o 22 proc. w porównaniu do roku 2019.
"W 2021 r. zamkniętych zostało 17 proc. lokali gastronomicznych w porównaniu z liczbą z 2019 r. Pod względem liczby obiektów pandemia cofnęła rynek do 2009 r. Z kolei w kwestii obrotów mamy do czynienia z powrotem do sytuacji z 2016 r. To znaczący regres, który trudno będzie nadrobić" - cytuje "Rzeczpospolita" Szymona Mordasiewicza, dyrektora komercyjnego GfK Polonia.
Okazuje się jednak, że niektóre restauracje skorzystały z tego specyficznego czasu i zwiększyły o 5 proc. liczbę swoich lokali.
"W efekcie, jak wynika z raportu w 2021 r., 59 proc. obiektów gastronomicznych oferowało posiłki poza lokalem, co oznacza wzrost aż o 15 pkt proc. w porównaniu z pandemicznym 2020 r." - opisuje gazeta.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 5