• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 3725
    • Dodano: 2022-01-11 / 17:26
    • Komentarzy: 16

    Sąd wydał wyrok w sprawie nazwania prezydenta "debilem"

    Sąd wydał wyrok w sprawie nazwania prezydenta "debilem"

    fot. Autorstwa Jakub Szymczuk, Kancelaria Prezydenta RP, Wikipiedia/ Mariusz Kubik, Wikipedia

    Koniec procesu Jakuba Żulczyka, który został oskarżony o znieważenie prezydenta. Pisarz w internetowym wpisie nazwał Andrzeja Dudę "debilem".

    Stało się to w listopadzie 2020 roku. Wówczas Żulczyk, poczytny pisarz odniósł się do gratulacji, jakie Andrzej Duda złożył właśnie wybranemu prezydentowi USA. Polska głowa państwa, co było szeroko komentowane, nie winszował Joe Bidenowi zwycięstwa, ale udanej kampanii wyborczej. Liczenie głosów w Ameryce jeszcze trwało, ale Jakub Żulczyk - tak jak wielu ekspertów - przewidywał, że w USA będzie nowy prezydent. Na Facebooku znany pisarz napisał: "Wszystko, co następuje od dzisiaj - doliczenie reszty głosów, głosowania elektorskie - to czysta formalność. Joe Biden jest 46 prezydentem USA. Andrzej Duda jest debilem".

    W ocenie prokuratury, która wszczęła postępowanie z zawiadomienia osoby prywatnej, było to znieważenie prezydenta. Użyte określenie uznano za obraźliwe i niedopuszczalne jako merytoryczna krytyka, akceptowalna w ramach konstytucyjnej wolności wypowiedzi.

    Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny

    Proces rozpoczął się w połowie listopada 2021 roku i już jest znane orzeczenie. "Oskarżony swoim zachowaniem nie popełnił przestępstwa, więc nie można mu przypisać odpowiedzialności karnej" - ocenił sędzia Tomasz Julian Grochowicz i wytłumaczył, że słowo "debil" nie może być rozumiane w oderwaniu od całego wpisu Żulczyka. Dodatkowo sędzia uznał, że stopień szkodliwości czynu jest znikomy.

    Wyrok nie jest prawomocny.

    "Stojąc przed sądem za słowa, które napisałem na Facebooku, czuję się jak poddany, jak petent, jak członek ciemnego ludu, który władzę ma jedynie wielbić, bo do tego władza jest, aby być wielbioną. Nie, w demokratycznym społeczeństwie, którym zaczęliśmy się stawać jakiś czas temu, i którym wciąż się stajemy, to władza jest dla nas. Ma nas reprezentować i nam pomagać. A my mamy prawo - a nawet powinniśmy - reagować, gdy ta władza działa przeciwko naszym (i również swoim) interesom. Nawet kosztem bon-tonu, savoir vivru, ładnej polszczyzny i dobrego wychowania" - powiedział przed tygodniem w mowie końcowej Jakub Żulczyk.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 16

    2022-01-11 17:38:18 #1630394
    Jakie sprytne uzasadnienie oskarżonego. Innymi słowy, zawsze gdy znajdzie się ktoś, kto chce wyrazić swoje zdanie może on obrażać obelżywymi słowami głowę Państwa. To może od razu zacznijmy do siebie wszyscy per debile gadać i wyrzućmy art. z kodeksów. Skończony kretyn!
    [ 0 ]
    2022-01-11 21:08:25 #1630417
    Prawo jest prawem. Pomimo tego, że to nie mój prezydent, szacunek się należy.
    [ 1 ]
    2022-01-11 18:19:52 #1630397
    Jak to "stopień szkodliwości czynu jest znikomy"? Przecież jest zerowy!
    [ 0 ]
    2022-01-11 23:17:37 #1630423
    To w końcu jest czy nie jest bo się gubię?
    [ 0 ]
    2022-01-11 20:31:27 #1630414
    A jak można nazwać osobę, która nie ma własnego zdania? Robi co mu inni pod noc podstawią. No cóż kolejny przykład że ludzie nie są równi.
    [ 0 ]