- Autor: News4media
- Wyświetleń: 3551
- Dodano: 2021-12-09 / 16:43
- Komentarzy: 5
Amantadyna dla wybranych. Minister zdrowia ograniczył dostępność leku
Raz pomaga, raz nie
Jednym ze zwolenników amantadyny stosowanej w walce z następstwami zakażenia koronawirusem jest doktor Włodzimierz Bodnar. "Chorowało sporo osób z mojego persolnelu medycznego, przechodzili chorobę lekko, wszyscy brali amantadynę, pracuje u mnie około 60 osób, a współpracuje około 100. Nikt mi nie umarł, a wszyscy brali amantadynę. (...) Ci ludzie, którzy biorą amantadynę od października, oni praktycznie nie mają zespołów pocovidowych. (...) Mój personel w ogóle nie boi się covid-19, część osób chętnie chodziła bez maseczek, mimo że narażenie w przychodni jest tak duże, ja osobiście przyjmując tyle osób, przyjmuje bez maseczki" - mówił specjalista w kwietniu na antenie Polsatu.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
Już wtedy prowadzone były badania finansowane przez Akademię Badań Medycznych, które miały na celu określenie wpływu specyfiku na rozwój SARS-CoV-2.
"Analizując mechanizm działania leku sądzimy, że amantadyna może być skuteczna w zapobieganiu rozwojowi COVID-19 w kierunku ostrej niewydolności oddechowej także poprzez działanie na ośrodkowy układ nerwowy. Warunkiem skuteczności amantadyny w COVID-19 jest jednak stosowanie tego leku we wczesnej fazie procesu chorobowego, tj. przed rozwinięciem ostrej niewydolności oddechowej (ARDS)" - informował wówczas prof. Konrad Rejdak, Kierownik Katedry I Kliniki Neurologii; Uniwersytet Medyczny w Lublinie i lider projektu.
Teraz ministerstwo zdrowia twierdzi, że efekt przyjmowania amantadyny nie był zgodny z oczekiwanym.
"Na ten moment badania nie potwierdzają skuteczności leku. Jednocześnie przedstawienie wstępnych wyników będzie możliwe po osiągnięciu statystycznie istotnej liczby zrekrutowanych i przebadanych pacjentów" - wyjaśniał rzecznik resortu Wojciech Andrusiewicz, podkreślając jednocześnie, że badania nad lekiem są nadal prowadzone.
Zobacz także Burze nad Opolszczyzną. Strażacy interweniowali blisko 70 razy
Amantadyna nie dla każdego
W Dzienniku Urzędowym Ministra Zdrowia pojawiło się obwieszczenie, które nakłada na pacjentów limit ilościowy na nabywanie preparatu. Ponadto możliwość jego przyjmowania od piątku 10 grudnia przewidziana będzie jedynie w przypadku dwóch schorzeń.
"Ogranicza się ilość wydawanego na jednego pacjenta w aptece ogólnodostępnej lub punkcie aptecznym produktu leczniczego Viregyt-K w ilości nie więcej niż 3 opakowania po 50 kapsułek na 30 dni. Produkt leczniczy Viregyt-K (...) może być ordynowany i wydawany wyłącznie w następujących wskazaniach objętych refundacją: a) choroba i zespół Parkinsona, b) dyskineza późna u osób dorosłych - leczenie" - czytamy w dokumencie.
fot. News4Media
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie


W dyskusji: 5