Nawet 7 godzin czekania na triaż, to - jak wskazują przedstawiciele opolskich SOR-ów - nie brak kadry medycznej i zobojętnienie. Pacjenci znów nadużywają SORów zgłaszając się z problemami, które mogą poczekać na lekarza pierwszego kontaktu.
SORy powstały po to, by nieść natychmiastową pomoc pacjentom w wyjątkowych przypadkach. Tymczasem wytworzyła się praktyka, zgodnie z którą część pacjentów traktuje SOR-y jako miejsce, gdzie można szybko zrobić sobie badania lub skrócić czas dotarcia do lekarza specjalisty.
Czytelnicy skarżą się, że na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu sytuacja jest dramatyczna. Pełne poczekalnie, zdenerwowani pacjenci i - jak wskazuje nasz czytelnik - totalna znieczulica i zobojętnienie personelu.
Czytelnik wskazał, że zgłosił się na Szpitalny Oddział Ratunkowy w poniedziałek około godziny 14.00 i do godziny 21.00 nie przeszedł triażu. Zgodnie z wymogami nałożonymi przez Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 27-06-2019 roku w sprawie szpitalnego oddziału ratunkowego TRIAGE przeprowadza pielęgniarka systemu , ratownik medyczny lub lekarz systemu i na jego podstawie zakwalifikowuje pacjenta do jednej z kategorii.
Osoby zakwalifikowane do kategorii pilności oznaczonej kolorem zielonym lub niebieskim, mogą być kierowane do miejsc udzielania świadczeń zdrowotnych z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej.
Wszystko wskazuje na to, że tłum w poczekalni na SOR tworzą w dużej części pacjenci, którzy przychodzą z problemami, które mogą poczekać.
- Niestety, powtarza się sytuacja, że pacjenci zamiast do lekarza pierwszego kontaktu zgłaszają się na SOR. W ostatnim czasie odnotowujemy większą liczbę osób uskarżających się na dolegliwości trwające kilka dni i nie wymagające natychmiastowej pomocy ze strony personelu medycznego SOR. Pacjentów na SOR przybyło, bo są także przekierowywani przez inne placówki medyczne, nie tylko z Opola. W związku z aktualną sytuacją epidemiczną wykonujemy też dużo testów pod kątem Covid-19, np. wczoraj na ponad 130 przyjętych pacjentów, 100 osób zostało zakwalifikowanych na testy. W pierwszej kolejności zadaniem zespołu SOR jest ratowanie życia.
Mimo zwiększonej liczby pacjentów, staramy się każdemu zapewnić pomoc medyczną - tłumaczy Adriana Mazurkiewicz-Fornalik, pełnomocnik dyrektora ds. praw pacjentów w USK.
NFZ zaznacza, że miejscem pierwszego kontaktu pacjenta z lekarzami są przychodnie POZ, działające od godziny 8.00 do 18.00. Po tych godzinach można szukać pomocy lekarskiej w punktach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
2021-11-30 21:59:41 [188.123.205.*] id:1626910 ombre: Napisał postów [21215], status [VIP]
Przyszli studenci medycyny mają fajnie i przyszłościowo. Jeszcze nie zdali na
studia a już pacjenci mają do nich skierowanie.
Pokaż -
Ukryj Odpowiedzi [1]
2021-12-01 17:15:24 [89.67.142.*] id:1626958 wojtasoks: Napisał postów [10984], status [VIP]
Dobre:). Smutno prawdziwe.
2021-12-01 13:51:08 [94.254.187.*] id:1626936 tippmann: Napisał postów [8013], status [VIP]
łaźcie dalej na wybory to będziecie czekać dłużej:)))
2021-11-30 18:56:04 [83.30.38.*] id:1626897 malutka30: Napisała postów [89], status [młodszy wyjadacz]
Tam na Witosa to już totalna znieczulica. Jakiś rok temu pojechałam o
północy z opiłkiem metalu w oku, czekałam do 4 nad ranem aż lekarka raczy
łaskawie przyjść z oddziału. Mogłam zostać przyjęta natychmiast bo w
poczekalni nie było nikogo ale po co,przecież pani doktor musi się wyspać a
ja jej dupe w nocy zawracam
2021-11-30 18:32:21 [89.64.46.*] id:1626886 Luzi: Napisał postów [1463], status [stały bywalec]
Ostatnio zapisałem się do rodzinnego. 3 dni musiałem czekać. Nie dziwie
się, że jadą na sor, z bólem czy czymś poważnym sam bym nie wytrzymał 3
dni.
2021-11-30 18:06:30 [89.64.40.*] id:1626881 Demotywator: Napisał postów [34381], status [VIP]
Gdyby nie bolało to by na sor ktoś nie pojechał chyba jasne dla wszystkich:D
2021-11-30 17:53:52 [46.134.75.*] id:1626880 kemotazi: Napisał postów [593], status [rozpisany/na]
Jak człowiek cierpi, to dlaczego ma czekać niewiadomo ile czasu na pomoc
specjalisty? Składki to ściągają konkretne, a jak potrzebna pomoc to mają
cię w nosie. Do zwykłej przychodni się czeka nawet do tygodnia, a co dopiero
do specjalisty...
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
ombre: Napisał postów [21215], status [VIP]
Przyszli studenci medycyny mają fajnie i przyszłościowo. Jeszcze nie zdali na studia a już pacjenci mają do nich skierowanie.