• Wyświetleń: 3513
    • Dodano: 2021-11-28 / 14:20
    • Komentarzy: 6
    • Artykuł sponsorowany

    Kevin wraca do telewizji na święta. I się ceni

    Kevin wraca do telewizji na święta. I się ceni
    "Są sprawy ważne i ważniejsze, a Kevin w święta należy do tych drugich" - mówi krótko Stanisław Janowski, prezes Polsatu i rozwiewa wszystkie wątpliwości. Stacja pokaże kultową już komedię familijną.

    Rodzina McAllisterów wylatuje na Boże Narodzenie do Paryża i zapomina zabrać ze sobą kilkuletniego Kevina. Powrót mamy dziecka do domu nie jest prosty, a sytuację pogarsza fakt, że dom znajduje się na celowników włamywaczy. Rezolutny 8-latek musi stawić im czoła sam. To fabuła "Kevina samego w domu", familijnej komedii z 1990 roku. Film momentalnie stał się przebojem kinowym, który potem zawładnął telewizją i doczekał się bardzo udanej kontynuacji (i jednego nieudanego nawiązania). "Kevin sam w domu" w salach kinowych zarobił ponad 476 milionów dolarów a jego produkcja kosztowała ok. 18 mln dolarów. Z Macaulaya Culkina obraz uczynił dziecięcą gwiazdę i pozwolił mu zagrać jeszcze w wielu innych filmach.

    Jak święta, to Kevin

    "Kevin..." to także już pewnego rodzaju polska tradycja. Co roku film pokazuje stacja Polsat. W 2019 roku produkcję oglądało 3,9 miliona osób, a rok wcześniej 4,5 miliona. Film tak się podoba, że wiele osób nie wyobraża sobie bez niego świąt. W 2010 okazało się, że stacja nie ma zamiaru pokazać filmu w okresie bożonarodzeniowym i szybko powstała internetowa petycja w tej sprawie. Podpisało ją 49 tysięcy osób, choć są też źródła wskazujące na wyższe liczby. Polsat się ugiął.

    Jak będzie w tym roku? "Są sprawy ważne i ważniejsze, a Kevin w święta należy do tych drugich" - powiedział przed kilkoma dniami Stanisław Janowski, prezes Polsatu. Dla stacji to nie tylko sposobność przyciągnięcia widzów, ale też zarobku. Film zostanie wyemitowany w Wigilię i okazuje się, że to najdroższy reklamowy czas antenowy w grudniu w Polsacie.

    Duże pieniądze


    Z informacji przekazanych przez nadawcę wynika, że za 30-minutowy spot przy "Kevinie..." trzeba wydać 73,7 tys. zł netto. Nieco tańsza jest taka reklama (71 tys. zł) przy serwisie sportowym w dni powszednie, a stawka przy wydaniu niedzielnym wynosi 53,3 tys. zł.

    Znacznie drożej jest w TVP i TVN. Grudniowa reklama przy odcinku serialu "M jak miłość" na antenie publicznej telewizji oznacza wydatek 146,1 tys. zł. Spot przy "Barwach szczęścia" kosztuje 104,1 tys. zł, a przy "Na dobre i na złe" 91,9 tys. zł. W TVN najdroższą pozycją są niedzielne "Fakty" (82,6 tys. zł), a następnie wydanie serwisu w dni powszednie (77,6 tys. zł). Spot przy programie "Masterchef" kosztuje 79,9 tys. zł.

    News4Media/ fot. Materiały prasowe

    Artykuł sponsorowany

    sponsorowany
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 6

    2021-11-29 00:22:48 #1626760
    Powinni wycofać ,trzydzieści lat jedno i to samo
    [ 0 ]
    2021-11-28 14:48:14 #1626722
    Dla Agusi jak znalazł :P
    [ 0 ]
    2021-11-28 15:46:35 #1626725
    Jak za 30 minut to tanioszka.
    [ 0 ]