- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 3385
- Dodano: 2021-11-16 / 19:41
- Komentarzy: 17
Pisarz przed sądem. Jak tłumaczy się z nazwania prezydenta "debilem"?
Znany pisarz w listopadzie 2020 roku odniósł się do gratulacji, jakie Andrzej Duda złożył właśnie wybranemu prezydentowi USA. Polska głowa państwa, co było szeroko komentowane, nie winszował Joe Bidenowi zwycięstwa, ale udanej kampanii wyborczej. Liczenie głosów w Ameryce jeszcze trwało, ale Jakub Żulczyk - tak jak wielu ekspertów - przewidywał, że w USA będzie nowy prezydent. Na Facebooku napisał: "Wszystko co następuje od dzisiaj - doliczenie reszty głosów, głosowania elektorskie - to czysta formalność. Joe Biden jest 46 prezydentem USA. Andrzej Duda jest debilem".
W ocenie prokuratury, która wszczęła postępowanie z zawiadomienia osoby prywatnej, było to znieważenie prezydenta. Użyte określenie uznano za obraźliwe i niedopuszczalne jako merytoryczna krytyka, akceptowalna w ramach konstytucyjnej wolności wypowiedzi.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
Proces Jakuba Żulczyka rozpoczął się we wtorek w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Pisarz nie przyznał się do winy. "Jestem obywatelem Polski zatroskanym o losy swojego kraju, osobą świadomą politycznie. Czasami daję temu upust w mediach społecznościowych. Taki charakter miał też wpis na temat prezydenta Andrzeja Dudy" - wyjaśniał i dodał, ze z wykształcenia jest amerykanistą, w przeszłości zajmował się publicystyką na tematy polityczne. "Zdarza mi się komentować w mediach społecznościowych bieżącą rzeczywistość oraz sprawy, które w jakimś stopniu mnie oburzają, bulwersują albo niepokoją" - powiedział.
Zaznaczył także, że jego intencją nie było znieważenia prezydenta, ale chciał skrytykować działania Andrzeja Dudy. Ocenił je jako "niemądre". "Prezydent Duda celowo bądź nie - nie mi to oceniać - zakwestionował system wyborczy w USA, nie składając gratulacji ówczesnemu prezydentowi elektowi USA" - wyjaśnił pisarz.
Kolejna rozprawa została wyznaczona na styczeń 2022 roku. Do tego czasu sąd musi rozpatrzyć wniosek obrony, która chce wezwania w charakterze świadka Andrzeja Dudy. Zgodnie z przepisami prawa Jakubowi Żulczykowi grozi do trzech lat więzienia.
News4Media/fot. Mariusz Kubik Wikipedia
Zobacz także Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

W dyskusji: 17