• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 15810
    • Dodano: 2021-11-15 / 16:39
    • Komentarzy: 16

    Chirurg zostawił pacjenta z otwartym brzuchem. Operację musiała zakończyć pielęgniarka

    Chirurg zostawił pacjenta z otwartym brzuchem. Operację musiała zakończyć pielęgniarka
    Medyk w pewnym momencie porzucił operację. Personel szpitala, w którym doszło do tej sytuacji, mówią, że są przerażeni. O sprawie został już poinformowany NFZ.

    Sprawa wyszła na jaw dzięki listowi napisanemu przez pracowników szpitala. Zaalarmowali media, że z pracy w placówce odchodzą doświadczeni lekarze, a w ich miejsce przyjmowani są nowi. Przez to szpital im. dr. Alfreda Sokołowskiego w Wałbrzychu, bo jego dotyczy sprawa, przeżywa kryzys kadrowy.

    Jak opisuje "Gazeta Wyborcza", załoga szpitala stwierdza: "Jesteśmy przerażeni". Wskazuje także, że kłopoty zaczęły się, gdy władze województwa dolnośląskiego, którym podlega placówka w Wałbrzychu, zwolniły z pracy wieloletnią dyrektor Mariolę Dudziak, a wraz z nią odeszła znaczna część lekarzy. Skutkiem tych wydarzeń miała być sytuacja z sali operacyjnej. Jeden z nowych chirurgów miał rozciąć pacjenta i pozostawić go w takim stanie na stole operacyjnym. Miał nie być w stanie dokończyć swojego zadania, a uczyniła to pielęgniarka - instrumentariuszka.

    Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji

    Pacjent przeżył operację, a o sprawie został poinformowany dolnośląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia oraz wojewódzki konsultant w dziedzinie chirurgii działający przy województwie. W liście do mediów medycy z wałbrzyskiego szpitala dodają: "Na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy z uwagi na postępowanie dyrekcji wypowiedzenia złożyło trzech lekarzy chirurgów prowadzących Zakład Endoskopii Zabiegowej. Następnie zwolniony bez logicznego uzasadnienia został zastępca ordynatora oddziału, a obecny ordynator przesunięty na stanowisko zastępcy". Problem z kadrą jest tak duży, że od 1 grudnia w tej placówce nie będzie działał oddział pediatryczny, bo nie ma tam kto pracować.

    News4Media/ fot. iStock
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 16

    2021-11-15 19:44:59 #1625693
    Ten "lekarz" powinien zostać wydalony z zawodu - raz na zawsze!
    [ 0 ]
    2021-11-15 16:49:54 #1625678
    Ale co tam, najważniejsze że jest tyle patriotów którzy krzyczą kocham cie polsko a prędzej przyjedzie zakład pogrzebowy niż karetka. O ten kraj i system nie warto walczyć tylko na sr.ć
    [ -3 ]
    2021-11-15 18:16:36 #1625684
    Gazetą Wyboczą,pale w piecu a śmierdzi na całe miasto.
    [ 0 ]
    2021-11-16 00:01:55 #1625699
    Jak jest napisane: ? nie był w stanie dokończyć?. Można się domyśleć ze był tak wyczerpany wielogodzinna praca, ze wolał nie ryzykować i skończyć musiał dla bezpieczeństwa ktoś inny. Może gdyby nie to, to dla pacjenta mogliby się skończyć gorzej i dla lekarza. Za to winny jest rząd. Nie ma konkretnych reform zdrowotnych, dzięki którym chronieni byliby pacjenci i lekarze. Jak to może być, ze lekarz pracuje więcej niż 8 godzin bez większej przerwy w ciągu doby?! To jest niebezpieczne!
    [ 0 ]