- Autor: Greg
- Wyświetleń: 22653
- Dodano: 2010-03-06 / 13:04
- Komentarzy: 0
MMA: Prawie wszystkie chwyty dozwolone
"Panowie, minuta przerwy" - krzyczy Damian do swoich kolegów w piątkowy wieczór. Męczące sparingi, determinacja i litry potu - to chyba najkrótsza charakterystyka treningów mistrza.
MMA to z angielskiego Mixed Martial Arts czyli mieszane sztuki walki. Dopuszcza się tutaj wszystkie techniki dozwolone w innych sportach walki.
Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
- Żeby być dobrym zawodnikiem MMA, musisz być wszechstronny. Powinieneś znać thai-boxing, brazylijskie ju-jitsu, zapasy, ale także boks - elementy tych i innych sportów tworzą właśnie MMA - tłumaczy Grabowski. - Dzięki temu ten sport jest tak atrakcyjny dla odbiorcy. W boksie możesz spodziewać się walki w stójce i nokautu, w kick-boxingu - dobrych kopnięć. Na naszym ringu możesz spodziewać się prawie wszystkiego - mówi.
Chyba właśnie dlatego walki MMA przewyższają już oglądalnością zawody w boksie, przynajmniej w Stanach Zjednoczonych.
Damian Grabowski założył swój klub - Lutadores Opole w 2002 roku, chociaż nie od początku trenował zawodników MMA.
- Początek to było brazylijskie ju-jitsu. To właśnie z tej dyscypliny nasz klub zasłynął w Polsce - opowiada właściciel. - To jednak były tylko chwyty, czasy się zmieniają, zawodnicy mają coraz większe ambicje i oczekiwania - dlatego od ponad 2 lat dołączyliśmy do treningów właśnie MMA - tłumaczy Damian.
Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
W jego klubie jest grupa początkująca, w której znajdziemy głównie studentów, ale także uczniów opolskich szkół.
- Tam treningi są bardziej rekreacyjne. Uczę głównie techniki, a moi podopieczni wyrabiają sobie przy okazji kondycję fizyczną. Dzięki zajęciom na pewno poczują się też pewniej, wracając samotnie wieczorami do domu - mówi Grabowski.
Jest także grupa zaaawansowana. Tam treningi są 5 razy w tygodniu, a same zajęcia to już prawdziwa walka.
- Oczywiście na treningu jesteśmy kolegami, więc uderzenia są lekkie, ale czasem wychodzimy trochę poobijani, czy z otarciami. Nie zawsze wszyscy pamiętają o ochraniaczach - tłumaczy.
To właśnie Ci zawodnicy pojadą za trzy tygodnia na mistrzostwa Polski amatorów w MMA.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
Damiana pytam o rzecz podstawową - dlaczego uczy ludzi, jak się bić?
- My się nie bijemy, nie można mylić pojęć - prostuje Grabowowski. - Biją się pijacy pod barem piwnym, my walczymy. MMA to sport - dla nas spotkanie treningu to walka. Wychodząc na ring wiem, że naprzeciwko mnie stoi inny zawodnik, który wie co robi, trenuje tak samo ciężko jak ja.
- To podstawowa różnica - walczymy, bo mamy w tym cel. Doskonalenie techniki i precyzji uderzeń, wyjazdy na zawody, konfrontacja z innymi zawodnikami, higieniczny tryb życia, uprawianie sportu - mówi trener i zawodnik w jednej osobie.
Zdarzało się, że do szkoły Damiana trafiają chłopcy, którzy po prostu chcą nauczyć się bić, ale wymagające treningi wykańczają ich w 2-3 tygodnie.
- Jak w każdym sporcie trzeba najpierw przygotować odpowiednio swoje ciało do wysiłku, a potem uczyć się techniki. Niektórzy chcieliby nauczyć się walczyć w miesiąc - treningi szybko takich "raptusów" odsiewają - mówi Damian.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Grabowski jest młodym, ale utytułowanym zawodnikiem. Stoczył w swojej karierze 11 walk zawodowych - wszystkie wygrał przed czasem.
- Na ringu nie dopuszczam do siebie myśli, że mogę przegrać. Najważniejsza jest determinacja, poparta latami treningów - opowiada.
- Sporty walki kształtują osobowość, pewność siebie, zdrową rywalizację. Moim zdaniem to najlepsza szkoła charakteru dla mężczyzn - podsumowuje Damian.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA









