• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 7798
    • Dodano: 2021-11-05 / 16:23
    • Komentarzy: 21

    Kobieta krwawiła, dziecko płakało. Nikt nie zareagował

    Kobieta krwawiła, dziecko płakało. Nikt nie zareagował
    Choć pomoc drugiemu człowiekowi wydaje się być sprawą oczywistą i naturalnym odruchem każdego z nas okazuje się, że empatia potrafi bardzo zawodzić. Przekonała się o tym pewna kobieta, która w obliczu niebezpieczeństwa pozostała niezauważona przez inne osoby. Zakrwawiona, z płaczącym dzieckiem u boku, dla przechodniów pozostała niezauważona.

    Leżała we krwi

    Na profilu facebookowym poznańskiej Straży Miejskiej pojawił się post, w którym funkcjonariusze opisali niepokojącą reakcję mieszkańców swojego miasta na ludzką krzywdę. Przejeżdżając przypadkiem przez jedną z ulic zauważyły siedzącą na chodniku, młodą kobietę. Tuż obok niej stała dziesięcioletnia dziewczynka, która płakała z przerażenia. Jak się później okazało, 20-latka opiekująca się młodszą towarzyszką straciła przytomność i przewróciła się. Z wybitym zębem, poranioną skórą twarzy i ubrudzona krwią, nie była w stanie iść dalej.

    Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu

    Nikt nie zareagował

    Kobieta nie chciała, aby na miejsce wezwani zostali ratownicy medyczni. Wcześniej wykonała telefon do swojego taty, który miał udzielić jej pomocy. Do momentu jego przyjazdu obydwie dziewczyny zostały objęte opieką strażniczek. Funkcjonariuszki we wpisie na Facebooku wyraziły swój głęboki żal, że wśród przechodzących obok osób nie znalazł się nikt chętny do pomocy. Nie trzeba wiele, wystarczy telefon pod numer alarmowy. Zamiast propozycji pomocy, pojawiły się jedynie pretensje, że panie blokują chodnik.

    "Chcielibyśmy zwrócić uwagę na to, że nikt z przechodniów wcześniej nie zareagował i nie zatrzymał się na chwilę, by zapytać co się stało, czy potrzebna jest pomoc, ba gdy strażniczki zatrzymały radiowóz i zainteresowały się sytuacją przechodnie mieli jeszcze pretensje o to, że nie mogą przejść spokojnie chodnikiem. Szanowni Państwo nie bądźmy obojętni na krzywdę innych i reagujmy, jeśli nie chcemy udzielić pomocy, zadzwońmy choćby pod numer alarmowy 112" - czytamy apel poznańskiej Straży Miejskiej.

    Jeżeli nie mamy pewności, czy zastana sytuacja wymaga naszej interwencji warto pamiętać, że sami też możemy znaleźć się w podobnych okolicznościach. Dzwoniąc pod numer alarmowy niczego nie ryzykujemy. Ten jeden telefon zaś może uratować ludzkie zdrowe i życie.

    Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę

    News4Media/ fot. Straż Miejska Poznań
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 21

    2021-11-09 13:16:10 #1625227
    Irytuje mnie ta hipokryzja ludzka. Ludzie siedzą w portalach społecznościowych, wypisują jakieś bzdury o ratowaniu psów, kotów, linkują do akcji dotyczących pomocy poprzez wsparcie finansowe.. Ale kiedy przychodzi co do czego, traktują człowieka jak powietrze, nie chcą sobie rączek brudzić itd. Ostatnio przy moim bloku przechodziła kobieta (około 35 lat), nagle zaczęła się dusić i położyla się na ławce. Wracałem ze sklepu z zakupami i podszedlem do niej, z daleka zauważyłem dziwne zachowanie, ale jak juz się zbliżyłem to leżała na tej ławce i już się tak nie szamotala. Zapytałem co się dzieje, a ona odparła, że ma atak duszności gdyż cierpi na przewlekłą astmę i zgubiła gdzieś swój inhalator, położyła się by jak najmniej obciążać organizm i czekała właśnie aż ktoś może podejdzie. Mówiła dość cicho, by spokojnie móc oddychać. Międzyczasie minęło mnie kilka osób, które mieszkają w moim bloku i sugerując "żebym zostawił tę pijaczkę/ćpunkę".. Gratulacje, nie dziwię się, że ludzie omijają szerokim łukiem takie osoby, skoro właśnie takie jest ich podejście. Zadzwoniłem po karetkę. Gdy przyjechali, stwierdzili, że w takim stanie szybko muszą ją przewieźć do szpitala. Udało się uratować kobiecie życie. Cieszę się, że mogłem jej pomóc. Kiedyś ja też mogę znaleźć się w podobnej sytuacji. Aż strach pomyśleć, czy ktokolwiek zechce mi wtedy pomóc... Ludzie mają w wiekszości na wszystko wyj*bane, ale kiedy problem zaczyna dotyczyć ich, to zaczynają naokoło wszystkich krytykować za bierną postawę, którą sami reprezentowali wobec innych...
    [ 1 ]
    2021-11-06 18:12:30 #1625001
    Empatia, nieżyczliwość, brak uprzejmości niestety w naszym społeczeństwie jest coraz to bardziej powszechna, smutne, ale prawdziwe. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy totalnie znieczuleni!!!
    [ 0 ]
    2021-11-05 18:03:29 #1624917
    20 latka nagle traci przytomność? Chora na coś czy wzięła udział w eksperymencie medycznym?
    [ 0 ]
    2021-11-07 00:26:54 #1625030
    Taki przypadek:
    Do nieprzytomnego i zakrwiawionego mężczyzny (był pod wpływem alkocholu) zadzwoniłem na 112. Po czekaniu 45 min koleś odszedł o własnych siłach i powiedział że nie potrzebuje pomocy. Wsiadł do autobusu i odjechał! Gdzie pomoc!
    [ 0 ]
    2021-11-05 17:35:48 #1624914
    Katolicki naród, wartości katolickie - większej obłudy jak u nas to jeszcze nigdzie nie widziałem...
    [ 0 ]
    2021-11-05 16:39:19 #1624910
    Poznań słąbo mnie intersuje. Za to Pani się na Poznaniu poznała.
    [ 0 ]
    2021-11-05 16:25:36 #1624907
    To przez te spodnie z dziurami na kolanach, tylko się potykają przez to i upadają robiąc kolejne dziury.
    [ 0 ]