• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 2307
    • Dodano: 2021-11-05 / 08:20
    • Komentarzy: 7

    Po decyzji w sprawie stóp procentowych. Wyższe raty, mniejsze mieszkania

    Po decyzji w sprawie stóp procentowych. Wyższe raty, mniejsze mieszkania
    Analitycy dokładnie zbadali konsekwencje najnowszej decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Prezes Narodowego Banku Polskiego uspokaja: " Całe szczęście, że polskie rodziny są coraz bogatsze".

    W środę Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o zaskakująco wysokiej podwyżce stóp procentowych do poziomu 1,25 proc. Oznacza to, że wzrosną raty kredytów. Będzie miało to odbicie na rynku mieszkaniowym, a prezes NBP Adam Glapiński tego nie ukrywa: "Oczywiście te podwyżki stóp, które teraz mają miejsce, ochłodzą rynek mieszkaniowy, ale nie robimy tych podwyżek po to, żeby chłodzić rynek, bo nie ma takiej potrzeby w tej chwili. Ceny mieszkań fluktuują na wolnym rynku pod wpływem popytu i podaży. Całe szczęście, że polskie rodziny są coraz bogatsze i coraz więcej osób może brać kredyt i marzyć o mieszkaniu na własność - bo takie jest marzenie polskiej rodziny. To jest bardzo dobre i nic w tym złego nie ma" - mówił podczas konferencji prasowej i zaznaczył, że nie należy niepokoić się trwającym boomem mieszkaniowym oraz rosnącymi cenami lokali.

    Stopy a mieszkanie

    Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR

    Jarosław Sadowski z firmy Expander zaznacza, że co prawda decyzja Rady odbije się na ratach kredytów hipotecznych, ale nie stanie się to od razu. Na efekt będzie trzeba poczekać za około 3 miesiące, bo właśnie co kwartał banki - z reguły - aktualizują oprocentowanie swoich produktów. Dlatego, jak dodaje Sadowski, wielu kredytobiorców podwyżkę stóp odczuje w styczniu. "W takim przypadku wzrost będzie solidny (z 1 539 zł do 1 760 zł), gdyż będzie obejmował zarówno podwyżkę październikową (o 86 zł) jak i listopadową (o 135 zł). Podane kwoty dotyczą przeciętnego kredytu, czyli na 330 tys. zł na 25 lat, udzielonego w ostatnim czasie. W przypadku starszych kredytów, np. udzielonych 10 lat temu, zadłużenie zwykle jest niższe, a okres pozostały do spłaty jest krótszy, więc wzrost raty będzie mniejszy" - tłumaczy ekspert.

    To jednak nie wszystko, bo zmiana oprocentowania odbije się także na wysokości całego kredytu hipotecznego, jaki zgodzi się udzielić bank. Sadowski dowodzi, że o ile jeszcze na początku października klient mógł liczyć na 400 tys. zł, o tyle po środowej decyzji będzie to maksymalnie 349,8 tys. zł. "To w połączeniu z wyższymi cenami mieszkań sprawi, że osoby planujące zakup mieszkania będą musiały albo kupić mniejszy lokal albo taki w zdecydowanie gorszej lokalizacji" - zauważa ekspert i analizując zmiany cenowe na rynku mieszkań w ciągu ostatniego roku (stawki wzrosły o ok. 13 proc.) będzie można kupić znacząco mniejsze mieszkanie. "Jeśli więc ktoś przed rokiem mógł sobie pozwolić na mieszkanie o powierzchni 50 m kw., to obecnie będzie to już tylko 38,7 m kw" - dodaje ekspert wskazując na różnicę w metrażu wynoszącą 12,5 procent.

    News4Media/ fot. Główne iStock
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 7

    2021-11-05 13:43:18 #1624894
    W życiu bym nie wzial kredytu na mieszkanie bo to 30 lat życia z pętla na szyi a do tego sekta PiS myśli nad podatkiem kastracyjnym wiec sami wiecie...
    [ 0 ]
    2021-11-05 13:20:55 #1624890
    Ale jak to? Przecież oni wszystko robią żeby Nam "szarakom" żyło się lepiej :D.
    [ 0 ]
    2021-11-05 12:44:38 #1624881
    Jak to, w TV mówili, ze wszelkie podwyżki rekompensują wzrosty płacy. Tylko jakoś tak od dawna za średnią wypłatę coraz mniej m2 możemy kupić.
    [ 0 ]