• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 2618
    • Dodano: 2021-11-03 / 14:24
    • Komentarzy: 13

    Brakuje lekarzy w Szpitalu Tymczasowym

    Brakuje lekarzy w Szpitalu Tymczasowym

    (Fot. Dżacheć)

    W związku z rosnącą liczbą chorych na Covid-19 wymagających hospitalizacji USK rozszerza działalność Tymczasowego Szpitala Covid-19 w Opolu.

    W związku z rosnącą liczbą pacjentów z Covid-19 wymagających leczenia szpitalnego zwiększamy liczbę miejsc w Tymczasowym Szpitalu Covid-19 w Opolu i pilnie zatrudnimy dodatkowy personel medyczny.

    - Rozwijająca się sytuacja epidemiczna wymusza rozszerzenie działalności szpitala przy ul. Wrocławskiej w celu zapewnienia miejsc do leczenia dla kolejnych chorujących na Covid-19 - mówi Dariusz Madera, dyrektor generalny Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu, który prowadzi szpital tymczasowy.

    Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu

    - W związku z tym pilnie dodatkowo zatrudnimy lekarzy anestezjologów, lekarzy kardiologów, specjalistów chorób wewnętrznych, pulmonologii czy neurologii. Także pielęgniarki anestezjologiczne i ogólne, ratowników i opiekunów medycznych - wylicza dyrektor Madera.

    - Pracujący w szpitalu tymczasowym mogą liczyć na atrakcyjne wynagrodzenie, dogodną formę zatrudnienia, zaplecze socjalne (do odpoczynku przed czy po dyżurach). Obiekt jest w pełni przystosowany i wyposażony do leczenia pacjentów z Covid-19 - wskazuje Maria Grzeczna, naczelna pielęgniarka USK.

    Zainteresowanych podjęciem pracy w szpitalu przy ul. Wrocławskiej zapraszamy do przesyłania aplikacji e-mailem na adres rekrutacja@usk.opole.pl lub kontakt telefoniczny z działem kadr pod numerami (77 54 13 133, 54 13 125) albo z naczelną pielęgniarką pod numerem 695 317 567.

    W środę rano w szpitalu tymczasowym leczonych było 70 pacjentów, z czego 11 - na odcinku intensywnej terapii. W ostatnich dniach liczba przyjmowanych codziennie wzrosła do niemal 10 osób.

    Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR

    - Leczenia szpitalnego wymają nie tylko schorowani seniorzy, ale także osoby młode, w wieku 30-40 lat, bez chorób współistniejących. Zdarza się, że niestety, przechodzą oni COVID-19 bardzo ciężko. Mieliśmy też zgony tak młodych osób - mówi dr Marek Piskozub, kierownik Tymczasowego Szpitala Covid-19 w Opolu.

    Większość obecnie hospitalizowanych nie zdecydowała się wcześniej zaszczepić przeciwko tej chorobie.

    Od początku działalności szpitala tymczasowego przyjęto do niego 816 osób, z czego przez cały październik ok. 100, podczas gdy we wrześniu 34.

    W związku z rozwojem czwartej fali decyzją wojewody opolskiego w szpitalu przy al. Witosa dla pacjentów najciężej chorujących na Covid-19 udostępniono także cztery stanowiska ECMO.
    - To urządzenia, dzięki którym możliwe jest pozaustrojowe utlenowanie krwi i - w przypadku niewydolności płuc - odciążenie tego organu, co pozwala na jego regenerację. To forma protezowania płuc - wyjaśnia dr hab. n. med. Tomasz Czarnik, kierownik Regionalnego Centrum ECMO w Opolu i podaje, że w czasie trzeciej fali z tej terapii ostatniej szansy skorzystało 27 pacjentów chorych na Covid-19, a niemal połowa z nich przeżyła.
    Obecnie terapii poddawanych jest dwóch pacjentów, przetransportowanych z województwa dolnośląskiego.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 13

    2021-11-03 15:17:16 #1624667
    Po tak długim czasie występowania pandemii jesteśmy zasypywani różnego rodzaju statystykami, wręcz obligatoryjne jest codzienne podawanie ilości zaszczepionych, zachorowań, wyzdrowień, śmierci.

    Natomiast nikt nie podaje jaki % zaszczepionych leży w tych szpitalach. Dane są bardzo łatwe do wyciągnięcia, chyba łatwiejsze niż to czy pacjent miał choroby współistniejące.

    Podejrzewam, że gdyby te dane pokazywały dużą skuteczność preparatu który obecnie jest na każdym straganie (podczas gdy na początku musiał być w ciekłym azocie) to mielibyśmy bardzo dokładny obraz jego skuteczności, ale tak nie jest i prawda jest tak że dopóki wirus sam nie osłabnie z racji swojej mutacji w kierunku zaraźliwości i zmniejszonej śmiertelności nosiciela, to żadne preparaty się tu nie przydadzą. Druga rzecz to taka, że połowa Polaków (lub ludności na świecie) przeszła już Covid , wiec nabrała odporności naturalnej i statystyki tak czy inaczej w przyszłym sezonie będą wyglądały lepiej i nie za sprawą szczepionek, ale naszej wrodzonej odporności.

    Polecam pomyśleć nad logiką działania.
    [ 0 ]
    2021-11-03 15:33:22 #1624677
    Brakuje lekarzy bo do policji i straży granicznej poszli.. W policji za 1 dzień pracy nawet 1000zl można przytulić.. To po co męczyć się jak można w ch.. Cały dzień leciec
    [ 0 ]
    2021-11-03 15:08:19 #1624665
    Od kiedy w Anglii, Chinach , Ameryce i innych państwach stwierdzili ze wirus nie groźny to w mediach jest cicho. Tylko w Europie szaleje 4 fala.
    [ 0 ]