- Autor: BKamiński
- Wyświetleń: 1621
- Dodano: 2021-10-30 / 11:44
- Komentarzy: 1
Odra wraca z Kielc bez punktów.
Z trudnego terenu Opolanie wracają z niczym. W rywalizacji z Koroną Kielce, Odra na pewno nie była faworytem, lecz potrafiła walczyć z byłym ekstraklasowiczem, gdyż w poprzednim sezonie aż dwukrotnie udało się pokonać rywali i to był jeden z aspektów, który dawał nadzieję na dobry wynik.
Kolejnym aspektem była strzelona bramka po niecałym kwadransie gry. Po stałym fragmencie, precyzyjnie, wykonanym przez Krzysztofa Janusa, Opolanie wyszli na prowadzenie po trafieniu Konrada Nowaka. Niestety, między 36 a 39 minutą, prowadzenie się odwróciło, a głównym dyrygentem był Jacek Podgórski, który najpierw zaliczył asystę, a potem sam sfinalizował akcje i do przerwy Odra przegrywała.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Druga polowa również była ciekawą w wykonaniu obu drużyn, choć Opolanie stanęli przed arcytrudnym zadaniem, gdyż Janus za brutalny faul, musiał się pożegnać z boiskiem i goście musieli odrabiać straty w dziesiątkę. Obie strony miały swoje szanse - z jednej strony minimalnie chybił Arkadiusz Piech, a z drugiej przyjezdnych uratował slupek i tak ostatecznie Korona Kielce wygrała z Odrą Opole 2:1, awansując na pozycję vice-lidera.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30

W dyskusji: 1