- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2821
- Dodano: 2021-10-13 / 12:31
- Komentarzy: 2
Przerwany mecz Polska - Albania. W piłkarzy poleciały butelki i telefony
Polacy na spotkanie z Albanią jechali jak na wojnę. Ale piłkarską, bo nasi kibice nie chcieli żadnych konfrontacji. Potwierdzili to we wtorek, gdy 700 fanów polskiej reprezentacji zachowało się wzorowo, podczas gdy strona przeciwna wywołała futbolowy skandal.
Od hymnu
Zobacz także Zderzenie dwóch aut na skrzyżowaniu Kośnego i Katowickiej w Opolu
Zaczęło się już na samym początku, gdy na Air Albania Stadium zabrzmiał polski hymn. Słychać było melodię "Mazurka Dąbrowskiego", ale już słów nie dało się wyłapać. Zagłuszali je Albańczycy, wyjąc i gwiżdżąc. Potem było spokojnie. Wydawało się, że zagłuszanie hymnu było tylko incydentem. Okazało się jednak, że im lepiej grali Polacy, tym większa wśród albańskich kibiców narastała agresja. Do 77 minuty tylko raz zostały odpalone petardy, ale potem zaczęło robić się naprawdę gorąco.
Gdy gola dla Polski strzelił Karol Świderski, na trybunach puściły nerwy. Na naszego zawodnika poleciały butelki i smartfony. Dziennikarz TVP Sport Szymon Borczuch na Twitterze pokazał, co znalazł na murawie. Kibice próbowali trafić też polskiego bramkarza, Wojciecha Szczęsnego. Ten jednak spokojnie podniósł jedną z butelek i się z niej napił.
Atak na zawodników to już było za dużo. Sędzia przerwał mecz. Piłkarze zeszli do szatni, a na trybuny wkroczyła policja. Dziennikarze sportowi ustalili, że padło ważne ostrzeżenie. Jeżeli po tej wymuszonej przerwie na murawę poleci chociaż jeden przedmiot, to Polska wygra walkowerem. To chyba pomogło, bo albańscy kibice się uspokoili, ale przed wznowieniem gry z głośników padł jeszcze komunikat w języku polskim: "Słuchajcie, nasi kibice. Prowadzimy, 1:0, nie dajmy się sprowokować. Trzymajmy kciuki, nie dajcie się sprowokować".
Do incydentu doszło także podczas wywiadu dla telewizji. Dziennikarz zdążył zadać tylko jedno pytanie Karolowi Świderskiemu a zaraz potem w stronę zawodnika poleciały butelki. "No tak ja na pewno cieszę się z tego gola, że pomogłem zespołowi, ale gratulacje należą się całemu zespołowi, bo włożyliśmy dużo serducha w to spotkanie. I cieszę się, że wygraliśmy, trener czy też chłopaki, na konferencji przedmeczowej..." - tylko tyle zdążył powiedzieć piłkarz.
Zobacz także Upadek motocykla. Pasażerka została zabrana do szpitala
Polska wygrała spotkanie 1:0. "Mamy to! Za nami mecz w bardzo trudnych warunkach, ale najważniejsze są dziś trzy punkty, reszta schodzi na dalszy plan." - napisał na Twitterze Cezary Kulesza, prezes PZPN.
News4Media, fot.: Łączy nas piłka/Szymon Borczuch Twitter
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 2