- Autor: Greg
- Wyświetleń: 19241
- Dodano: 2010-02-24 / 18:02
- Komentarzy: 52
Zawodnik opolskiego AZS zginął w górach
Jakub był wszechstronnym sportowcem. Poza sekcją judo, brał także udział w maratonach, pasjonował się także górami. Niestety ta właśnie pasja okazała się dla niego zgubna. Jakub zginął w niedzielę w lawinie we włoskich Dolomitach.
- Był dla mnie cenniejszy niż wielu medalistów. Na pierwszym miejscu stawiam człowieka, a nie sukcesy na zawodach - wspomina trener Edward Faciejew.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
Trener planował właśnie, by zaproponować Soińskiemu wyjazd na najbliższe igrzyska olimpijskie do Londynu.
- Nie w charakterze zawodnika, ale pierwszego sparingpartnera Tomasza Kowalskiego. To trudna rola, ale wiedziałem, że jej podoła - mówi Faciejew.
Kuba swoją karierę rozpoczął w rodzinnym Rybniku. Wraz z początkiem studiów na Politechnice Opolskiej w 2005 roku zapisał się do sekcji judo uczelnianego AZS. Trener wspomina go jako bardzo pracowitego sportowca, zaufanego i dobrego kolegę.
- Wspaniały sportowiec, pracowity zawodnik. To był bez wątpienia człowiek przez wielkie C - podsumowuje trener.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty


W dyskusji: 52
Kondolencje dla rodziny.
[*] kondolencje dla rodziny i bliskich