- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 3883
- Dodano: 2021-10-06 / 10:10
- Komentarzy: 14
Groził i wyzywał dziennikarzy TVP3 Opole - stanął przed sądem
27-letni Błażej W. stanął przed sądem w Opolu rok po tym, jak miał stosować wobec dziennikarzy TVP3 Opole wyzwiska i groźby karalne. Przed sądem tłumaczył, że był zły po materiale, który telewizja publiczna opublikowała w związku ze strajkującymi kobietami.
Oskarżony nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Do wymienionej sytuacji miało dojść 29 października 2020 roku.
Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu
- Tamtego dnia jechałem zobaczyć pożar w Kronospanie. Państwo z TVP3 wymusili mi pierwszeństwo. Miałem zepsuty klakson w samochodzie, a chciałem zwrócić im uwagę i oni pierwsi zaczęli mnie wyzywać. Pojechałem za nimi pod zakład Kronospanu. Podszedłem podbuzowany i trochę mnie poniosło. Bardzo przepraszam dziennikarzy za te słowa. Za wulgaryzmy i za groźby, w tej chwili żałuję słów, które tam padły - tłumaczył.
Dziennikarze usłyszeli z ust oskarżonego m.in., że mają "wypierd... ze Strzelec Opolskich".
Oskarżony wskazał, że podczas pierwszej konfrontacji dziennikarze TVP3 Opole nie realizowali materiału dziennikarskiego, siedzieli w samochodzie. - Za drugim razem również siedzieli w samochodzie. Nie realizowali materiału z pożaru. W ogóle nie byłem zainteresowany pracą dziennikarzy w tym dniu. Byłem wzburzony propagandą TVP i innymi bzdurami, które tam wygadują - słyszymy.
- Dzień prędzej, 28 października TVP stwierdziło, że kobiety ze Strajku Kobiet napadają na kościoły, a one tylko protestowały przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Ten materiał wzbudził we mnie gniew i złość. Chciałem żeby opuścili Strzelce Opolskie żeby znów jakiś bzdur nie oglądać - mówił przed sądem Błażej W.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
- Oni też powiedzieli mi że mam spi....dalać. Było więcej wulgaryzmów. Za drugim razem też padały wulgaryzmy co do mojej osoby - wskazuje i dodaje że nie miał zamiaru nikogo bić czy niszczyć sprzętu redakcji.
43-letni Dziennikarz TVP, Krzysztof R., który realizował materiał mówił, że tamtego dnia podjechali pod bramę główną zakładu, po kilku ujęciach chcieli objechać zakład od innej strony.
- Pojechaliśmy w lepiej widoczne miejsce. Z nowego miejsca robiliśmy zdjęcia dronem. Było pochmurno, co chwila padało, więc kiedy padał deszcz chowaliśmy się do samochodu. Podczas filmowania droga, przy której staliśmy przejechał biały bus i na nas trąbił. Po kilku minutach sytuacja się powtórzyła, a za trzecim razem ten bus się zatrzymał przy naszym aucie, podszedł do nas oskarżony i od razu dość agresywnie zaczął krzyczeć do nas, że mamy się wynosić. Padło kilka wulgaryzmów. Padła też groźba, że "już jadą po nas chłopaki, więc dla naszego dobra mamy odjechać" - zeznawał.
W ciągu pół godziny sytuacja powtórzyła się kolejny raz. Dziennikarze wrócili pod bramę główną zakładu.
- Zauważyliśmy, że ten biały bus za nami jedzie. Oskarżony znów nam groził, uznaliśmy z kolegą, że nie da się w tych warunkach pracować, była obawa o sprzęt. Oskarżony uderzył też ręka w samochód. Myśleliśmy, że jeśli operator wyjdzie z kamerą z samochodu to dojdzie do kolejnych ataków. Zadzwoniliśmy po policję. Próby tłumaczenia oskarżonemu, że realizujemy materiał z pożaru, nie związany wcale z polityką nie przynosiły skutku - mówi poszkodowany i dodaje, że wymuszenie pierwszeństwa nie miało miejsca.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
Przypomnijmy, że kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Do sprawy wrócimy.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
9 września
Niecodzienna odmiana pomidorów w gminie Ozimek. Policjanci zajrzeli do szklarni





W dyskusji: 14