• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 10189
    • Dodano: 2021-10-23 / 12:09
    • Komentarzy: 4

    Po sanatorium w Suchym Borze został tylko gruz. Inwestor czeka na pozwolenie...

    Mury dawnego ośrodka - sanatorium dziecięcego runęły ponad rok temu. Za 850 tys. złotych kupiła go firma z branży meblarskiej. Od tego czasu niewiele się tam zmieniło.


    Sanatorium dziecięce w Suchym Borze działało do 2017 roku. Potem jego działalność zawieszono, a rehabilitacja najmłodszych została przeniesiona do szpitala w Kup. Przedsiębiorca, który kupił teren dawnego sanatorium zobowiązał się, że zapewni funkcjonowanie działalności rehabilitacyjnej w tym miejscu.

    Jak widać na zdęciach, teren niemal nie zmienił się od przeszło roku, na placu nadal zalega gruz. Posłowie Solidarnej Polski zarzucali w zeszłym roku marszałkowi Romanowi Kolkowi, że zamknięcie i wyburzenie murów dawnego sanatorium było ukoronowaniem jego złego zarządzania polityką zdrowotną regionu.

    Jak wiemy, sanatorium w Suchym Borze miało ponad sto lat. Od 2000 roku uzdrowisko borykało się z coraz większymi kłopotami finansowymi. Do tego nieremontowane budynki od lat 70. XX wieku popadały w coraz większą ruinę.

    - W końcu lat 60-tych, ze względu na dużą dekapitalizację budynków przeprowadzono remont kapitalny i modernizację, tworząc ośrodek rehabilitacyjny dla dzieci i młodzieży ze schorzeniami narządu ruchu i ze schorzeniami neurologicznymi. Na ówczesne lata była to placówka nowoczesna z dobrze wyposażoną bazą rehabilitacyjną (gabinety fizjoterapeutyczne, fizykoterapeutyczne, hydroterapeutyczne, basen kąpielowy) i wysoko specjalistycznym personelem medycznym" - czytamy na stronie gminy Chrząstowice. Ponieważ stan budynku pogarszał się, a jego dostosowanie do obecnych czasów było niemal niemożliwe, władze województwa postanowiły zamknąć ośrodek w połowie 2017 roku, a świadczenia lecznicze obecne w nim do tej pory przenieść do Stobrawskiego Centrum Medycznego w Kup.

    Dawny budynek został wyburzony prawdopodobnie w celu uniknięcia większych podatków. Pierwotnie inwestor zapewniał, iż będzie świadczył usługi zdrowotne dla dzieci. Jednak po kilkunastu miesiącach od zakupu obiektu, wystąpił do gminy o przekwalifikowanie terenu pod budownictwo mieszkaniowe. Zgody tejże, póki co, nie uzyskał.

    Zdjęcie (1/23)

    (Fot. Dżacheć)

    reklama

    Napisz co o tym myślisz!

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2021-10-24 18:05:04 [5.173.114.*] id:1623983  
    tippmann: Napisał postów [6909], status [VIP] Reputacja
    wałek i tyle w temacie

    Nick:
    Treść:
    2021-10-23 18:29:13 [194.29.183.*] id:1623927  
    KK 35947: Napisał postów [2350], status [Szycha] Reputacja
    "Przedsiębiorca, który kupił teren dawnego sanatorium zobowiązał się, że zapewni funkcjonowanie działalności rehabilitacyjnej w tym miejscu." No to by pasiło , branża meblarska +działalność rehabilitacyjna przez pracę na stolarni albo tapicerni, tartak przez drogę jest to już jest miło...Ktoś powinien beknąć za zajechanie tego miejsca, chyba wiecie kto łapę na tym trzymał?

    Nick:
    Treść:
    2021-10-23 16:26:24 [5.173.106.*] id:1623898  
    merolek: Napisał postów [16], status [nowy] Reputacja
    a.w. i znajomi sp. z o.o.

    Nick:
    Treść:
    2021-10-23 13:16:35 [89.64.41.*] id:1623889  
    Peugeot406: Napisał postów [717], status [rozpisany/na] Reputacja
    Jaki inwestor? To jakiś cwaniak, oszust, kłamca. Nigdy nie powinien dostać zgody na przekwalifikowanie tego terenu. NIGDY!

    Nick:
    Treść: