• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 3682
    • Dodano: 2021-10-04 / 10:15
    • Komentarzy: 3

    Nurkowie z Opola wspierają akcję ratowniczą w zalanej kopalni w Sobótce

    Nurkowie z Opola wspierają akcję ratowniczą w zalanej kopalni w Sobótce

    (Fot. Archiwum)

    Trzech strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 z siedzibą w Opolu wchodzących w skład Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego "Opole" pojechało do miejscowości Sobótka, gdzie trwają działania ratownicze w zalanej sztolni kopalni Maria Concordia.

    Trwają działania ratownicze w zalanej kopalni Maria Concordia w Sobótce na Dolnym Śląsku. Akcję wspierają nurkowie z kilku województw, w tym trzech strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 z siedzibą w Opolu wchodzących w skład Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego "Opole".

    Zobacz takze Autostrada A4. Dwa zdarzenia. Poważne utrudnienia

    Maria Concordia to zalana kopalnia magnezytu, popularna wśród fanów nurkowania. Do poziomu wody zjeżdża się na linie 40 metrów. Pod wodą z kolei sztolnia ma kilka poziomów, korytarzy, a niektóre z nich sięgają głębokości nawet 36 metrów.

    Informację o tym, że nurkowie nie wypłynęli z podwodnej "wycieczki" służby otrzymały w niedzielę około godziny 14.00. Trzy osoby nie wypłynęły na powierzchnię. Wczoraj akcja ratunkowa nie przyniosła skutku, na miejscu panowały bardzo trudne warunki i brak widoczności. W poniedziałek rano wznowiono prace służb, z nurkami nie ma kontaktu od kilkunastu godzin

    Zobacz takze Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów

    Niestety, prawdopodobnie nie ma szans na wyciągnięcie zaginionych nurków żywych. W niedzielę 3 października sześcioosobowa grupa nurkowała w zalanej sztolni na Dolnym Śląsku. Jest to popularne miejsce do eksploracji przez zarówno doświadczonych, jak i początkujących nurków. W pewnym momencie wypłynęła tylko czwórka z nich. Jeden wrócił z powrotem do kopalni, by przetransportować butlę z tlenem dla osób, które tam zostały. Niestety, on także nie wypłynął.

    Wskazuje się, że nurkująca grupa miała duże doświadczenie, jej członkowie w cywilnej szkole brali udział w ćwiczeniach poszerzających umiejętności. Zaginieni to dwóch instruktorów i jeden kursant.
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2021-10-04 16:19:18 [5.173.96.*] id:1622258  
    tippmann: Napisał postów [8012], status [VIP] Reputacja
    trupy

    Nick:
    Treść:
    2021-10-04 10:48:18 [165.225.73.*] id:1622223  
    dontomasso: Napisał postów [4855], status [VIP] Reputacja
    oby ich w ogole odnalezli

    Nick:
    Treść:
    2021-10-04 10:37:42 [185.153.35.*] id:1622222  
    DonPedro69: Napisał postów [11143], status [VIP] Reputacja
    I to jest dowód na to, że nawet specjaliści popełniają błędy, ew. spotyka ich coś, z czym nie mieli do czynienia i jest tragedia. Przykra sprawa. Zawsze miałem lęk przed głęboką wodą, ale nurkowanie w takich miejscach to dla mnie byłoby zdecydowanie za dużo.

    Nick:
    Treść: