- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 1720
- Dodano: 2021-10-01 / 12:45
- Komentarzy: 6
Stan wyjątkowy przedłużony. Awantura w sejmie i odejście posłanki od Gowina
Zakazy i ograniczenia mają obowiązywać, tak jak do tej pory, na terenie 183 miejscowości w województwach podlaskim i lubelskim. To rejony leżące przy granicy z Białorusią. Rząd i prezydent zarządzili wprowadzenie stanu wyjątkowego od 2 września, a teraz Andrzej Duda wnioskował o jego przedłużenie o 60 dni. W nocy z czwartku na piątek tę decyzję poparł sejm. Nie było to spokojne posiedzenie.
"Prezydent z najwyższą powagą podchodzi również do prowadzonych przez polskie służby działań operacyjnych dotyczących analizy zagrożeń, w tym oceny profili migrantów i związanych z tym potencjalnych ryzyk dla bezpieczeństwa Polski, ale także pozostałych krajów Unii Europejskiej." - mówił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Paweł Soloch i tłumaczył, że przepuszczanie przez graniczną barierę imigrantów byłoby złamaniem międzynarodowego prawa.
Mocne słowa
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Politycy PiS argumentowali podobnie, ale członkowie partii opozycyjnych krytykowali rząd za to, że zmarnował 30 dni stanu wyjątkowego. Bartłomiej Sienkiewicz z KO przypomniał, że powodem wprowadzenia zakazów były rosyjsko-białoruskie ćwiczenia wojskowe. Te już się zakończyły. Robert Winnicki z Konfederacji mówił, że granica "cieknie" i władze jej nie uszczelniły. "Tylko dzisiaj potrącony został policjant, który chciał zatrzymać pojazd prowadzony przez z Gruzina z 13 obywatelami Iraku na pokładzie. Został potrącony, bo ci ludzie nie zostali zatrzymani na granicy." - wygłosił z mównicy sejmowej. Ostro wypowiedział się Krzysztof Gawkowski z Lewicy: "Ale bezpieczna granica to taka, na której nikt nie ginie. Granica, na której pracują odpowiedzialne służby, posiadają wystarczający sprzęt i są dobrze zarządzane. Granica, na której nie głodują i nie umierają kobiety, mężczyźni i dzieci." - przemawiał i mocno zaakcentował: "Dziś, pomimo 30 dni od wprowadzenia stanu wyjątkowego, polska granica została zalana krwią uchodźców".
Gowin traci
Ostatecznie sejm zgodził się z prezydentem, a głosowanie ma jeszcze jedno, polityczne znaczenie. Monika Pawłowska, poseł klubu Porozumienia ogłosiła, że opuszcza Jarosława Gowina. "Zrezygnowałam z członkostwa w Kole Parlamentarnym Porozumienie i Partii Porozumienie Jarosława Gowina. Nie mogę akceptować destabilizacji funkcjonowania państwa dla prywatnych celów politycznych." - napisała w nocy na Twitterze. Pawłowska jeszcze na początku tego roku była posłanką Lewicy. Teraz głośno jest o tym, że zamierza przystąpić do klubu PiS. Kilka dni temu Jarosław Gowin mówił, że rozmawiał z parlamentarzystką i zaprzeczyła doniesieniom medialnym.
News4Media/ fot. Sejm.gov.pl
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

W dyskusji: 6