- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2235
- Dodano: 2021-10-01 / 08:00
- Komentarzy: 5
Zwrot akcji w sprawie "wyborów kopertowych". Jest decyzja sądu
Premier, Mateusz Morawiecki, minister Michał Dworczyk, wicepremier Jacek Sasin, szef MSWiA Mariusz Kamiński. To właśnie tych osób dotyczy sprawa "wyborów kopertowych". W 2020 roku, gdy Polacy mieli wybrać prezydenta, ci politycy zdecydowali, że ze względu na pandemię, najlepszą formą wyborów głowy państwa będzie wysłanie kart wyborczych. Zamówiono i przygotowano 30 mln pakietów, ale do głosowania nie doszło. Wydano natomiast spore pieniądze - jak ostatnio podliczyła Najwyższa Izba Kontroli, mogło to być nawet 130 mln złotych.
NIK zwróciła uwagę na możliwe nieprawidłowości w tej sprawie. Jej szef, Marian Banaś złożył doniesienie do prokuratury na wspomnianych polityków. Kolejne zawiadomienie dotyczyło szefostwa Poczty Polskiej i Państwowej Wytwórni Papierów wartościowych. Pierwsza spółka zleciła przygotowanie pakietów wyborczych, a PWPW je wydrukowała. Zastrzeżenia co do działań premiera i jego współpracowników dotyczyły tego, że nie mieli - w ocenie NIK - podstaw prawnych, aby decydować o takiej formie głosowania.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
Sprawą nadal zajmuje się prokuratura, która jak do tej pory umorzyła postępowanie wobec PP, PWPW oraz ministrów. Działania dotyczące samego premiera jeszcze trwają. Jednak nie tylko Banaś zawiadomił prokuraturę o możliwych błędach. Uczynił to także Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Podnosił m.in. fakt "doprowadzenia do powstania szkody w wielkich rozmiarach".
W grudniu 2020 Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa. Ośrodek zaskarżył tę decyzję. "Sąd Okręgowy w Warszawie, VIII Wydział Karny postanowieniem z 29 września uwzględnił zażalenie pokrzywdzonego i uchylił postanowienie Prokuratury Okręgowej w Warszawie o odmowie wszczęcia śledztwa." - informuje sekcja prasowa sądu, a OMZRiK dodaje: "Działania prokuratury były szczątkowe. Oparto się wyłącznie na sprawdzeniu artykułów w internecie - powiedział w uzasadnieniu sędzia Wojciech Małek". Okazuje się także, że śledczy, oceniając sprawę, nie wzięli pod uwagę wyników kontroli NIK. Mieli określić dokument "tak zwanym raportem", ale sędzia nie zgodził się z opinią, że zdanie Izby nic nie wnosi. Zakres, w jakim prokuratura ma ponownie przeprowadzić postępowanie, zostanie wskazany w pisemnym uzasadnieniu orzeczenia. Ma być wydane w ciągu siedmiu dni.
News4Media, fot.: Adam Guz/KPRM
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia

W dyskusji: 5