- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 6685
- Dodano: 2021-09-28 / 16:31
- Komentarzy: 15
Tunezyjskie wakacje Polki zamieniły się w niewolnictwo
Zaczęło się od internetowego romansu. 38-letnia Polka poznała w sieci Tunezyjczyka. Zapałała do niego uczuciem, a sympatia do cudzoziemca rosła. W końcu kobieta postanowiła odwiedzić nowego znajomego. Wybrała się do Tunezji. To miał być krótki, wakacyjny wypad, żeby miło spędzić czas z mężczyzną. Na miejscu jednak czar prysł i szybko rajski kraj stał się koszmarem. Znajomy pokazał swoją prawdziwą twarz i zamiary.
Polka została uwięziona, była bita i na jaw wyszło, że była to tylko część planu oprawcy. Cudzoziemiec chciał nawiązać kontakt z bliskimi porwanej i zażądać od nich okupu. Policja właśnie poinformowała, że kilka dni temu kobiecie udało się nawiązać kontakt z jednym z naszych mundurowych. To śledczy z Zespołu do Walki z Handlem Ludźmi Wydziału Kryminalnego KWP w Katowicach. Odebrał od uwięzionej kilka, krótkich, ale niepokojących wiadomości. Błagała o pomoc. "Numer służbowy policjanta miała zapisany, gdyż kilka lat wcześniej była świadkiem w jednej ze spraw kryminalnych. Kontakt ten okazał się jej ostatnią deską ratunku." - informują służby.
Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
Policjanci szybko skontaktowali się z polską ambasadą w Tunezji i konsulatem. Do akcji włączono także Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej, a to zawiadomiło o sprawie Interpol. W taki sposób informacja o uwięzionej dotarła do tunezyjskiej policji. Dane zawarte w wiadomościach od kobiety pozwoliły zagranicznym służbom namierzyć miejsce jej przetrzymywania. Zatrzymano także oprawcę. "Śledczy ze śląskiej Policji nawiązali również współpracę z Fundacją La Strada zajmującą się pomocą ofiarom handlu ludźmi. Wszczęto procedurę sprowadzenia 38-latki do ojczyzny, która wczoraj zakończyła się sukcesem." - podaje policja.
Mundurowi jednocześnie apelują o ostrożność przy zawieraniu znajomości w internecie: "Jest to tym bardziej ryzykowne i niebezpieczne, jeżeli osoba, którą jesteśmy zainteresowani, namawia nas do opuszczenia kraju i przyjazdu do jej ojczyzny. Pamiętajmy, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć prawdziwych intencji drugiego człowieka." - ostrzegają mundurowi i uczulają, że tacy znajomi mogą "urabiać" ofiary nawet miesiącami, zdobywać sympatię rozmówcy. Zawsze trzeba kierować się zasadą ograniczonego zaufania.
News4Media, fot.: iStock, policja
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
9 września
Niecodzienna odmiana pomidorów w gminie Ozimek. Policjanci zajrzeli do szklarni
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami

W dyskusji: 15