- Autor: BKamiński
- Wyświetleń: 1583
- Dodano: 2021-09-20 / 11:00
- Komentarzy: 0
Dreman bezradny z beniaminkiem
Bolesny powrót do Stegu Areny. Zawodnicy Jarosława Patałucha byli bezradni wobec dobrej defensywy beniaminka Statscore Ekstraklasy, Legii Warszawa.
Początkowe fragmenty spotkania były bardzo obiecujące. Gospodarze "naskoczyli" na przyjezdnych, zakładając agresywny pressing, co przynosiło sytuacje, lecz niestety piłka nie chciała wpaść do bramki. Szczególnie aktywny był Andre Luiz, który raz po raz próbował zagrozić bramce Tomasza Warszawskiego. Niestety, jako pierwsi trafili Legioniści. W 5 minucie, zagrozili po raz pierwszy i to wykorzystali, a dokładniej Adam Grzyb trafił po dobitce do pustej bramki. Szybko Dreman próbował odpowiedzieć, lecz niecelnie Serhij Fil. Warszawiacy mogli podwyższyć prowadzenie bo błędnym wyjściu Sergheia Burduji, jednak ratuje sytuację Marcin Grzywa. Dreman próbował odrobić straty, lecz świetnie wyglądała gra defensywna gości, którzy nie pozwalali nawet na celne strzały. Gdy już znaleźli sposób, świetnie bronił Warszawski, a na domiar złego, gospodarze popełnili szósty faul, co poskutkowało przedłużonym rzutem karnym, który wykorzystał kapitan, Mariusz Milewski. Szybko Opolanie rzucili się do odrabiania strat, lecz niestety, Fil przegrał rywalizację sam na sam. Do przerwy 0:2.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
Po zmianie stron ponownie Dreman rzucił się do ataku i ponownie, to Legia strzeliła bramkę. Fantastyczna indywidualna akcja Mateusza Olczaka, którą wykorzystał do pustej bramki Michał Knajdrowski i wydawało się, że w ten sposób Legia zabiła mecz. Tym bardziej, że Warszawski grał życiowe zawody, Dreman próbował wielokrotnie, lecz piłka nie chciała się wtoczyć do bramki. Gospodarze mogli złapać kontakt, lecz Vini z odległości dwóch metrów trafił do pustej bramki...w słupek. Trener Dremanu próbował jeszcze ściągnąć bramkarza, by zmienić przebieg meczu, lecz niestety, nic nie działało na szczelną obronę zawodników ze stolicy i beniaminek zaskakująco zgarnia trzy punkty.
Przegrał również Gredar, w wyjazdowym spotkaniu do Gliwic. Do przerwy był wynik remisowy, 1:1 po trafieniu dla Brzeżan Michała Grochowskiego, lecz w drugiej połowie Piast trafił dwukrotnie, na co nic nie odpowiedzieli goście i musieli pogodzić się z porażką na trudnym terenie.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku









Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.