• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 4053
    • Dodano: 2021-09-16 / 09:09
    • Komentarzy: 14

    Już nie placówki pocztowe, a sklepy rybne

    Już nie placówki pocztowe, a sklepy rybne
    Posłowie zaczęli pracę nad prawem zaostrzającym zakaz handlu w niedzielę. Mimo alarmujących sygnałów ze strony prawników, politycy przystali na wyjątek, który może pozwolić nadal obchodzić wszystkie obostrzenia.

    Biedronka, Lidl, Żabka, Kaufland - to największe sieci, które obecnie obchodzą zakaz prowadzenia sprzedaży w dni wolne od handlu. Udaje się im, bo korzystają z jednego z przewidzianych w prawie wyjątków - świadczą usługi pocztowe. W sklepach można nadać lub odebrać przesyłkę. Właśnie z tego powodu grupa posłów PiS jeszcze w wakacje złożyła w sejmie projekt nowelizacji ustawy regulującej zasady handlowania w niedziele. Głównym założeniem zmian jest zapis, że działalność pocztowa ma być w danej placówce "dominująca".

    Startują prace

    Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana

    "Czy Polska ma być krajem kolonialnym?" - takie pytanie stawiał na posiedzeniu sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny poseł PiS Janusz Śniadek. On jest głównym autorem nowelizacji, nad którą właśnie rozpoczęto prace. "Ta patologiczna sytuacja zaczęła urągać powadze państwa." - komentował posunięcia sieci handlowych, które zakaz omijają. Komisja zaakceptowała projekt, proponując kilka zmian. Jedna z nich jest w tej kwestii bardzo istotna.

    Sprawa ryby

    Obecnie prawo zezwala na handel w każdą niedzielę, także w punktach gdzie sprzedawane są świeże ryby (tzw. "centra pierwszej sprzedaży") czy z kutrów. Posłowie PiS zmienili na posiedzeniu komisji ten artykuł. Dopisali zdanie, że niedzielna sprzedaż ma być dopuszczona w "(...) placówkach handlowych zajmujących się odbiorem produktów rybnych". Oznacza to, że handlowanie rybami może pozwolić sklepom działać w dni wolne. Uwagę na to zwrócił jeden z prawników sejmowego Biura Legislacyjnego. "W sytuacji skreślenia tego określenia i pozostawienia możliwości wyłączenia zakazu w przypadku sprzedaży ryb w placówkach handlowych zajmujących się odbiorem produktów rybnych, to określenie jest niejasne." - argumentował i zasugerował, że aby uniknąć obchodzenia zakazu, należałoby doprecyzować, że handel rybami ma być dominującą lub wyłączoną działalnością sklepu. Posłowie na to nie przystali.

    News4Media, fot.: iStock

    Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 14

    2021-09-16 09:54:57 #1620873
    Nie jestem za handlem w niedzielę ale przez ich brak osoby ucząca nie mają co robić w niedzielę. Powinien być taki warunek, że w niedzielę mogą być w sklepie osoby zatrudnione na umowie zlecenie.
    [ 0 ]
    2021-09-16 09:57:29 #1620876
    Widzę jeszcze inne rozwiązanie. Zapewne chodzi pracownikom o kasę, przecież nikt w niedziele nie chce pracować, bo co z tego że dostaną inny dzień wolny? A na grzyba mi inny dzień wolny, jak moja cała rodzina ma wolne w niedzielę?! W takim wypadku wprowadziłbym nakaz wynagradzania za pracę w niedziele w wysokości +100% oczywiście z dniem wolnym kiedy indziej. To pewnie by zachęciło oponentów.
    [ 0 ]
    2021-09-16 09:53:05 #1620872
    Po prostu sztywno zakazać, bez wyjątków i po kłopocie.
    [ 0 ]
    2021-09-16 09:32:00 #1620866
    Skoro tak bardzo kombinują żeby w niedziele były sklepy czynne, to chyba jest na to zapotrzebowanie.
    [ 0 ]
    2021-09-16 09:18:34 #1620864
    Jak się tworzy niepoważne Państwo to trudni oczekiwać że to Państwo będzie poważane. Nie widzę w tym niczyjego interesu poza KK.
    [ 0 ]
    2021-09-16 09:35:38 #1620867
    Przywrócić niedziele handlowe,w sąsiednich Czechach nie ma z tym problemu.
    [ 0 ]