• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 8789
    • Dodano: 2021-08-30 / 08:04
    • Komentarzy: 2

    Szczęśliwy finał poszukiwań. Pan Robert po 4 dniach odnaleziony!

    Szczęśliwy finał poszukiwań. Pan Robert po 4 dniach odnaleziony!

    (Fot. OSP Kadłub Turawski)

    Szczęśliwy finał poszukiwań. Pan Robert po 4 dniach odnaleziony!

    (Fot. OSP Kotórz Wielki)

    Pan Robert wyszedł z domu około 15.00 w środę i do soboty wieczora służby szukały go w okolicach jego zamieszkania. Z uwagi na chorobę poszukiwanego można śmiało mówić o wielkim szczęściu, że poszukiwania miały szczęśliwe zakończenie.

    Przypomnijmy, pan Robert Wajda w środę 25 sierpnia około godziny 14.00 wyszedł z domu w Dylakach na spacer i długi czas nie wracał. Jak wskazywała rodzina zaginionego, mężczyzna cierpi na Zespół Downa i samodzielna dłuższa nieobecność może zagrażać jego zdrowiu, a nawet życiu.

    Nasza redakcja była przez ten cały czas w kontakcie z rodziną Pana Roberta, która informowała nas o postępach w poszukiwaniach. - Prawdopodobnie wyszedł wcześniej nie informując nikogo. Policja zdobyła nagrania ze szkoły, na których widać, że przed 13 prawdopodobnie poszedł za oczyszczalnię znajdującą się obok tej szkoły - pisał brat Pana Roberta wskazując, że poszukiwany był widziany w tych okolicach przez mieszkańców już wcześniej.

    Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu

    - 25 sierpnia o godzinie 13:26 było go widać na monitoringu w Rzędowie na ulicy Wiejskiej która łączy się z drogą leśną kamienną prowadzącą do Dylaków. Wyszedł z lasu i poszedł w stronę restauracji Złoty Kłos gdzie się zawrócił i skręcił w drogę biegnącą prostopadle do drogi leśnej kamiennej. Podążając cały czas tą drogą omija się centrum Rzędowa i można wyjść na drogę główną prowadzącą w stronę Turawy - słyszeliśmy.

    Finał poszukiwań okazał się szczęśliwy, mimo że mężczyzna spędził cztery dni w lesie. W sobotę 28 sierpnia około godziny 18.00 do służb wpłynęła informacja, że osoba została odnaleziona przez osoby postronne jadące na quadzie w lesie niedaleko ośrodka szkoleniowego "Strażak" w Turawie. 46-latek był bardzo osłabiony, lecz jego życiu nic już nie zagraża.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Szczęśliwy finał poszukiwań. Pan Robert po 4 dniach odnaleziony! Szczęśliwy finał poszukiwań. Pan Robert po 4 dniach odnaleziony! Szczęśliwy finał poszukiwań. Pan Robert po 4 dniach odnaleziony! Szczęśliwy finał poszukiwań. Pan Robert po 4 dniach odnaleziony!

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 2

    2021-08-30 10:13:48 #1619623
    Mężczyzna z zespołem downa przetrwał 4 dni w lesie, sam, bez jedzenia. Szacun!
    [ 0 ]