- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2623
- Dodano: 2021-08-26 / 07:12
- Komentarzy: 12
Polityczne akty zgonu prezydentów miast. Jest decyzja prokuratury
To był lipiec 2017 roku, a przez Polskę przetaczała się dyskusja o przyjmowaniu uchodźców. Wtedy także 11 prezydentów miast podpisało deklarację dotyczącą migracji. "Deklarujemy otwartość i wolę partnerskiej współpracy z administracją rządową, organizacjami pozarządowymi i związkami religijnymi w zakresie tworzenia i wdrażania polskiej polityki migracyjnej, opartej na zarządzaniu bezpiecznymi migracjami. Wspólnie jesteśmy w stanie wypracować odpowiednią kulturę przyjęcia migrantów, co pomoże rozwijać nasze miasta, czynić je bardziej innowacyjnymi i konkurencyjnymi." - napisano w tym dokumencie.
MW atakuje
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
W odpowiedzi Młodzież Wszechpolska zorganizowała happeningi, podczas których prezentowała "polityczne akty zgonu". Łudząco przypominały urzędowe druki, ze zdjęciami m.in. prezydent Łodzi, Hanny Zdanowskiej, ówczesnej prezydent Warszawy, Hanny Gronkiewicz-Waltz i prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza. Ten ostatni w styczniu 2019 roku został zamordowany podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej pomocy. Sprawą akcji MW zajmowała się prokuratura i umorzyła śledztwo. Prezydenci, którym MW wystawiła akty odwołali się od tej decyzji i śledztwo zostało wszczęte na nowo. Właśnie zapadła decyzja o ponownym umorzeniu.
Mowa nienawiści
"Uważam, że to wyraz pobłażania wobec takich działań pełnych nienawiści, szerzących wrogość do konkretnych osób. Prezydenci miast co jakiś czas otrzymują podobne groźby. Autorzy politycznych aktów zgonu prezydentów miast, 'twórcy' innych komentarzy czy maili pełnych nienawiści i gróźb mogą w efekcie dojść do przekonania o swojej bezkarności, a to z kolei może zachęcić do bardziej zuchwałych działań. Ktoś powie: 'to tylko komentarze i posty w internecie, na Facebooku, nic złego się z tego powodu nie stanie'." - komentuje Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Jemu także wystawiono "akt". Samorządowiec nawiązuje do śmierci Pawła Adamowicza i wskazuje, do czego może doprowadzić mowa nienawiści. "Dlatego złożyłem do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku oraz Sądu Okręgowego w Gdańsku zażalenia na decyzję o umorzeniu śledztwa w sprawie opublikowania politycznych aktów zgonu. Mowa nienawiści nie może pozostawać bez reakcji." - dodaje Żuk.
Podobnie sytuację ocenia Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy, który na konferencji prasowej poinformował: "Nienawiść wśród ludzi jest coraz większa, ona dotyka także samorządowców. Oczywiście nie zgadzam się z tym rozstrzygnięciem prokuratury i złożyłem kolejny raz zażalenie przeciwko umorzeniu. Ale to nie jest jedyny przypadek, gdzie jestem bezpośrednio atakowany tego typu zachowaniami".
Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?
News4Media, fot.: Rudolf H. Boettcher - Praca własna, CC BY-SA 4.0,
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
13 września
Rowerzyści przejechali przez Opole. Na placu Kopernika trwa Święto Lata GALERIA
12 września
Miody, kołacze i klasztorne podziemia. Trwa Jarmark Franciszkański w Opolu

W dyskusji: 12