• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 6089
    • Dodano: 2021-07-27 / 19:52
    • Komentarzy: 16

    Zakradają się i wycinają konkretną część auta. Dlaczego jest tyle warta?

    Zakradają się i wycinają konkretną część auta. Dlaczego jest tyle warta?
    Nie ma tygodnia, żeby policja nie informowała o kolejnych takich przypadkach. Złodzieje grasują nocami na parkingach uzbrojeni w piłki i brzeszczoty.

    Łapani są pojedynczy złodzieje, niewielkie szajki, a nawet całe gangi, które na cel wzięły chodliwy towar wart nawet kilka tysięcy złotych. Mowa o kradzieżach katalizatorów z samochodów. Sprawcy zakradają się nocą na osiedlowy parking, czasami mając ze sobą mały lewarek i piłkę do metalu. Wchodzą pod auto i wycinają interesującą ich część.

    W biały dzień

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia

    Stali się już bardzo zuchwali i działają nie tylko pod osłoną nocy. Kilka dni temu mieszkanka Starogardu Gdańskiego nagrała takie zdarzenie. O 6 rano na parkingu zastała mężczyznę leżącego na ziemi i odpiłowującego katalizator. Po jego zatrzymaniu okazało się, że zajmował się tym regularnie. Z kolei para złodziei w Sochaczewie działa metodą "na parawan". Zatrzymywali swój pojazd przy aucie, które chcieli okraść, po czym udawali, że coś się zepsuło, a w tym czasie jeden z mężczyzn wycinał część.

    "Apelujemy, żeby samochody zostawiać w miejscach bezpiecznych, oświetlonych, najlepiej monitorowanych. W momencie jeśli ktokolwiek zauważy, że obcy kreci się przy jego aucie, kładzie się pod nie, natychmiast prosimy o kontakt z policjantami pod numerem 112. W ten sposób możemy przyczynić się do tego, aby wspólnie zatrzymamy takich przestępców." - prosi komisarz Michał Sienkiewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

    Spore pieniądze

    Katalizator, jak niemal każda część, zużywa się. Fachowcy radzą, aby wymieniać go nawet po przejechaniu 100 tys. kilometrów, ale w rzeczywistości zależy to od jego sprawności. Nowy katalizator to wydatek nawet 7 tys. zł, a używany można kupić już za 1 tys. złotych. Jednak złodzieje sprzedają te części nie tylko mechanikom albo właścicielom samochodów. Wiele katalizatorów jest upłynnianych w specjalnych punktach, które te części odsprzedają do hut. Tam odzyskiwane są cenne metale: platyna, pallad, rod. "W zależności od stanu części, zawartości metali szlachetnych płacimy za sztukę od 50 zł do 4 000 zł." - przyznaje pan Michał prowadzący taki skup koło Lublina i zapewnia, że kradzionych katalizatorów nie przyjmuje. "Każdy sprzedający musi podpisać umowę kupna-sprzedaży i podać swoje dane. To odstrasza złodziei." - dodaje. Zdradza też, że w Polsce funkcjonuje jednak wiele firm, które nie mają takich procedur.

    Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27

    News4Media, fot.: iStock
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 16

    2021-07-28 00:23:11 #1617085
    Jeśli zobaczysz kradnącego złodzieja nie powiadamiaj organów ścigania bo jeśli złodziej okaże sie pisowcem to posadzą ciebie twoją rodzinę i jeszcze psa oddadzą do schroniska.
    [ 0 ]
    2021-07-27 21:02:58 #1617061
    W 2025 Unia tak przykręci śruby (euro7) że katalizatory będą warte kilka razy więcej niż teraz, to dopiero będzie plaga :D
    [ 0 ]
    2021-07-27 23:01:56 #1617077
    a wystarczy wybijać na "kacie" nr VIN i bez tego skup nie przyjmuje :) tylko kto pracuje w skupie :)))))
    [ 0 ]
    2021-07-27 22:43:10 #1617076
    Uczniowie Nowaka ,wiedzą co i jak kraść,kolega Tuska.
    [ 0 ]
    2021-07-27 22:12:22 #1617069
    Skupy katalizatorów powinny prowadzić nakaz spisywania modeli aut oraz vin auta z którego zostaje wymontowany. Bo jak na razie można przyjechać z całym bagażnikiem katalizatorów i nawet danych swoich nie trzeba podawać.
    [ 0 ]
    2021-07-27 20:09:46 #1617058
    Mi akurat wycięli, porażka w naszym kraju a potem jak wrócić a nasza POlicja jak zwykle działa, że hej!!!!!
    [ 0 ]