• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 4521
    • Dodano: 2021-07-22 / 15:45
    • Komentarzy: 3

    Pracownica Lasów Państwowych zdemaskowana przez youtubera w materiale TVP3

    Pracownica Lasów Państwowych zdemaskowana przez youtubera w materiale TVP3
    Telewizja publiczna realizowała materiał dotyczący aplikacji wspierającej zwiedzanie państwowych lasów. W trakcie nagrania wypowiedzi udzieliła jedna z turystek. Jak się później okazało, mogła to być postać nieprzypadkowa. Zdemaskował ją jeden z youtuberów.

    Przewodnik Lasów Państwowych
    TVP Białystok nagrywała program, który miał promować stronę czaswlas.pl stworzoną przez Lasy Państwowe w celu ułatwienia turystom zwiedzania polskich lasów. W trakcie jego emisji, 6 lipca w programie "Obiektyw" na antenie TVP3 Białystok, można było wysłuchać m.in. wypowiedzi "Turystki Anny", która wyjaśniała, jakie płyną korzyści z użytkowania serwisu.

    Zobacz takze CBZC uderza w narkobiznes na Opolszczyźnie. Zatrzymano 27 osób WIDEO

    "Chciałabym poznać ścieżki dydaktyczne. Zobaczyć, co ma do zaoferowania nadleśnictwo, czego mogę się przy okazji po drodze nauczyć, co mijam po drodze, co oferuje mi ten las." - mówiła na antenie TVP3.

    Materiał obejrzał jeden z youtuberów
    Jak podaje gazeta.pl, film promujący aplikację obejrzał jeden z youtuberów, który zorientował się, że rzekoma turystka nie jest przypadkową postacią. Jak się później okazało, to w rzeczywistości Anna Poskrobko pracująca w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku. Kobieta na co dzień odpowiedzialna jest za promocję i kontakt z mediami. Portal zdecydował się poprosić o komentarz zainteresowaną. W tym celu dziennikarze wykonali telefon od specjalistki.

    "To mogło się wydawać trochę dziwne"

    Zobacz takze Trwają prace przy CUP. Druga nitka z nową nawierzchnią

    Anna Poskrobko z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych odebrała telefon i wyjaśniła, że faktycznie wcieliła się w rolę turystki korzystającej z portalu czaswlas.pl. Zaznaczyła jednak, że choć "to mogło wydawać się trochę dziwne", wypowiedzi udzieliła poza godzinami swojej pracy, jako osoba prywatna, która również korzysta z wirtualnego przewodnika.

    "Podkreśliła, że jej celem nie było udawanie kogokolwiek lub wprowadzanie w błąd, a nagranie było efektem jej otwartości na prośbę dziennikarki, która realizowała materiał." - cytuje przedstawicielkę RDLP gazeta.pl.
    Portal, który opisał sprawę, zwrócił się z prośbą o ustosunkowanie do zaistniałej sytuacji do dyrekcji i redakcji TVP3 Białystok, jednak na chwilę obecną odpowiedź nie została jeszcze udzielona.

    News4Media/ fot. https://www.bialystok.lasy.gov.pl/
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2021-07-23 05:53:53 [83.7.18.*] id:1616749  
    dontomasso: Napisał postów [4833], status [VIP] Reputacja
    to juz teraz trzeba aplikacje i inne ustrojstwa zeby ludzie poszli do lasu? ale tak to jest jak sie caly czas siedzi w domu przed pudlem zwanym tv i traci kontakt z otoczeniem

    Nick:
    Treść:
    2021-07-22 19:52:01 [89.64.46.*] id:1616726  
    Luzi: Napisał postów [1463], status [stały bywalec] Reputacja
    W tej telewizji wiele rzeczy nie jest przypadkowych a mocno ustawionych i ukierunkowanych w jednym celu..

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [1]
    2021-07-22 20:03:50 [185.127.20.*] id:1616731  
    Pedro: Napisał postów [8908], status [VIP] Reputacja
    Suweren wszystko łyknie :D