• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 1686
    • Dodano: 2021-07-01 / 16:25
    • Komentarzy: 2

    Rewolucja w strukturach PiS. W niedzielę wybory

    Rewolucja w strukturach PiS. W niedzielę wybory

    (Fot. Archiwum)

    W niedzielę na kongresie Prawa i Sprawiedliwości mają paść zapowiedzi zmian w partii. Odczują je nie tylko posłowie i senatorowie, ale też regionalni politycy.

    Wybory władz w PiS wyglądają tak, że najpierw wskazuje się prezesa partii, a następnie odbywają się zjazdy okręgowe, powiatowe, gminne. Na tych niższych szczeblach partyjnych zawsze głosowania wygrywają kandydaci rekomendowani przez prezesa. Ten polityczny maraton zacznie się w niedzielę podczas kongresu PiS w Warszawie. Zostanie na nim wybrany prezes, a dzień później wiceprezesi ugrupowania.

    Według nieoficjalnych informacji przekazywanych przez polityków PiS sobotni kongres wprowadzi wiele zmian w ugrupowaniu. Jeden z posłów ujawnia: "Spodziewam się, np. Krzysztof Sobolewski otrzyma szersze uprawnienia i to on będzie bezpośrednio nadzorował pracę w okręgach PiS"
    Liderem partii ma nadal pozostać Jarosław Kaczyński, ale już na niższych szczeblach mają zajść zmiany. Teraz wiceprezesami są: Beata Szydło, Joachim Brudziński, Antoni Macierewicz, Mariusz Błaszczak i Mariusz Kamiński, a miałby do nich dołączyć Mateusz Morawiecki. Funkcję - jak nieoficjalnie wiadomo - ma stracić Szydło, a zastąpi ją Marszałek Sejmu, Elżbieta Witek. Nowością ma być powołanie Sekretarza Generalnego, którym najpewniej zostanie zaufany człowiek Kaczyńskiego, Krzysztof Sobolewski.

    Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja

    Jednak prawdziwa rewolucja ma zajść w tzw. "terenie". Dziś partia jest podzielona na 41 struktur okręgowych. Centrala PiS chce, aby było ich 95 i generalnie ma to odpowiadać podziałowi Polski na okręgi wyborcze do Senatu. Tych jest 100, ale nowy model zarządzania PiS nie zakłada zmian w Warszawie czy Krakowie. To wszystko oznacza, że członkowie partii będą wybierać większą liczbę lokalnych liderów. Dla przykładu - dziś województwo lubelskie to dwa okręgi: lubelski i chełmsko-zamojski, a jeżeli dojdzie do nowego podziału, to okręgów będzie aż sześć, z czego sam Lublin stanie się osobną strukturą.
    I to nie jest jedyna zmiana, bo według przecieków do mediów, jeżeli ktoś zostanie wybrany na przewodniczącego okręgu, nie będzie mógł startować w wyborach parlamentarnych.

    Co za tym wszystkim stoi? Jarosław Kaczyński chce "skończyć z lokalnymi baronami". Chciałby zaktywizować członków partii do działania, a "nowa krew", czyli nowi liderzy, którzy w dużym okręgu nie mieli szans na przebicie się, mają taką okazję dostać.

    News4Media
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 2