- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 50649
- Dodano: 2010-01-08 / 15:06
- Komentarzy: 439
Co stało się pod Opolaninem?
Jest chwilę po 18.00. Właściciel punktu wymiany walut w Galerii Opolanin, wychodzi z pasażu handlowego. Gdy zbliża się do zaparkowanego nieopodal mercedesa, podchodzi do niego dwóch mężczyzn w wieku około 20-30 lat, którzy grożąc mu, żądają oddania utargu. Wtedy dochodzi do szarpaniny, podczas której padają strzały. Jeden z bandytów - trafiony jedną kulą w głowę, a drugą w klatkę piersiową - pada na ziemię. Drugi z napastników zaczyna uciekać pieszo, dwóch kolejnych mężczyzn, którzy czekali kilkanaście metrów dalej w odpalonym audi A8, próbują odjechać. Do akcji wkraczają kryminalni, którzy na gorąco zatrzymują sprawców i przystępują do reanimacji postrzelonego.
Do zabezpieczenia miejsca zdarzenia, kierowanych jest dodatkowych kilkunastu umundurowanych policjantów, na miejscu wyczuwana jest wyjątkowo napięta atmosfera i wyraźne poddenerwowanie funkcjonariuszy operacyjnych. Teren zostaje ogrodzony taśmą, a na oczach dziesiątków gapiów - pod okiem kilkunastu funkcjonariuszy w kominiarkach i z bronią maszynową - ratownicy walczą o życie jednego z bandytów, który po kilkudziesięciu minutach jednak umiera.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
- Usłyszałam strzały, a po chwili ryk silników i krzyki "Stać, policja, na ziemię" - opowiada o samym zdarzeniu jedna ze stojących za taśmą młodych kobiet.
To, że policja była na miejscu w kilka sekund po zdarzeniu mogło dziwić i dziwiło. Sytuację, na spotkaniu z dziennikarzami próbował tłumaczyć nadkom. Maciej Milewski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
- Policjanci kryminalni mieli informację, że na terenie miasta może dojść do napadu na jeden z obiektów, dlatego od kilku dni centrum Opola było nasycone większą liczbą służb - przekonywał Milewski.
Z naszych informacji wynika jednak, że pod Opolaninem realizowana była policyjna zasadzka na bandytów, w którą wtajemniczony był także właściciel kantoru, którego policjanci mieli odwiedzić kilka dni wcześniej i poinformować o sprawie. Jak udało nam się ustalić, cała akcja była dokładnie zaplanowana, jednak w trakcie realizacji pojawiły się nieprzewidziane okoliczności. Nie wiadomo, czy rabusie mieli broń, prokuratura bada także, czy oddane przez biznesmena strzały były współmierne do sytuacji, oraz czy działał on w granicach obrony koniecznej.
Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
- W sprawie czwartkowego zajścia, prowadzimy równolegle trzy postępowania wyjaśniające - dotyczące usiłowania rozboju, śmierci jednego z napastników, oraz ewentualnego niedopełnienia obowiązków, lub przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji - mówi Lidia Sieradzka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Jak udało nam się dowiedzieć, właściciel kantoru, po przesłuchaniu w charakterze świadka, został póki co zwolniony do domu. Trójka zatrzymanych napastników w ciągu najbliższych 24 godzin zostanie przesłuchana w prokuraturze i usłyszy zarzuty.
Do sprawy jeszcze wrócimy.
Czytaj też:
7.01.2009 r: Strzelanina w Opolu. Jedna osoba nie żyje.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 439
Szkoda zastrzelonego niech mu ziemia lekka bedzie (*)(*)
DZIEWCZYNKO TO BARDZO CI WSPOLCZUJE TWOJEGO NEDZNEGO I BEZBARWNEGO ZYCIA..TO ZY TY ZEYJES ZNA SKRAJU NEDZY NIE DAJE CI PRAWA DO TEGO ABY MNIE OBRAZAC PRAWDA? KAZY ZYJE TAK JAK CHCE A ZE JEDEN WOLI RYZYKOWAC I ZYC GODNIE TO CHYBA JEGO SPRAWA NIE?? TOBIE ZYCIE PRZELECI PRZEZ PALCE I CO BEDZIESZ WSPOMINAC??? TANIE WINO PITE ZE ZNAJOMYMI TWOJEGO POKORJU?? SAMA SIE ZASTANOW ZANIM COS NAPISZESZ!
PLN, jesteś nikim i nikim będziesz , bycie bandytom i złodziejem Ci nie grozi boś zwukły frajer.
Nie było odpowiedniej reakcj!!!
Ten człowiek powinien ŻYĆ!!!
POWINIEN ODPOWIEDZIEĆ TEN KTO ZA TYM STOI!!!