- Autor: Greg
- Wyświetleń: 10214
- Dodano: 2009-12-30 / 14:49
- Komentarzy: 66
Zgłosił napad, którego nie było
W poniedziałek wieczorem, na policję zgłosił się 27–letni ajent jednego z opolskich sklepów, informując, że został napadnięty przez dwóch mężczyzn w kapturach.
Twierdził, że do zdarzenia doszło po godzinie 17.00 na ulicy Niemodlińskiej, kiedy zanosił kilkudniowy utarg ze sklepu do banku. Wtedy miał zostać napadnięty i pobity przez dwóch mężczyzn, którzy ukradli mu torbę. W niej miało znajdować się 17 tysięcy złotych.
Zobacz także Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
Historia 27–latka była jednak dość niespójna, w trakcie prowadzonych przez policjantów czynności szybko okazało się, że mężczyzna ją zmyślił.
Powodem zgłoszenia fikcyjnego napadu był fakt, że mężczyźnie brakowało 2 tysięcy złotych z utargu, który powinien wpłacić do banku.
Przypomnijmy, za zawiadomienie o przestępstwie, którego nie popełniono, zgodnie z polskim prawem grozi kara do dwóch lat więzienia.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

W dyskusji: 66
;-)