- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 2142
- Dodano: 2021-05-13 / 16:08
- Komentarzy: 2
Stracił 75 tysięcy złotych... przy pomocy pośrednika zaczął inwestować w kryptowaluty
Do Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu coraz częściej zgłaszają się osoby, które zostały oszukane podczas inwestowania w kryptowaluty. Najczęściej w trakcie przeglądania popularnych portali społecznościowych pokrzywdzonym wyświetlały się artykuły reklamowe dotyczące inwestowania w kryptowaluty. Dla przyciągnięcia uwagi i uwiarygodnienia informacji w banerze reklamowym były wykorzystywane wizerunki znanych osób, które w krótkim czasie dzięki współpracy z "pośrednikiem" miały się wzbogacić.
Z osobami zainteresowanymi inwestowaniem kontaktował się konsultant, który najczęściej posługując się obcym akcentem wyjaśniał, jak działa strona i jak w szybki sposób można zarobić.
Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
Osoby, które się na to zdecydowały były namawiane do instalowania na swoim komputerze ogólnodostępnego oprogramowania umożliwiającego przestępcom jego zdalną obsługę. Tym samym pokrzywdzeni udostępniali zawartość pamięci swojego komputera oraz umożliwiali dostęp do bankowości internetowej. Ostatecznie zamiast zysków, z ich kont znikały wszystkie zgromadzone tam środki, a czasami nawet zaciągnięto na nich pożyczkę.
Jedną z osób pokrzywdzonych tego typu przestępstwem jest mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla. Mężczyzna poinformował policjantów, że w wyniku oszustwa stracił około 75 tysięcy złotych. Jak ustalili funkcjonariusze pokrzywdzony rok temu przy pomocy pośrednika zaczął inwestować w kryptowaluty na platformie inwestycyjnej. W tym czasie mężczyzna miał zarobić około 30 tysięcy złotych. Kiedy chciał wypłacić zgromadzone środki napotkał na pierwsze przeszkody. Pośrednik poinformował go, że mogą wystąpić trudności ze względu na pandemię. Podczas późniejszych wielokrotnych rozmów telefonicznych pokrzywdzony zwrócił uwagę na coraz więcej nietypowych rzeczy m.in. wschodni akcent pośrednika, który dzwonił do niego z różnych numerów telefonów. W trakcie jednej z nich konsultant poprosił mężczyznę o przesłanie zdjęcia dowodu osobistego w celach weryfikacji tożsamości i historii rachunku bankowego. Pokrzywdzony chcąc odzyskać swoje pieniądze postępował zgodnie z otrzymanymi poleceniami. Gdy na jego konto wpłynęło 55 tys. złotych mężczyzna został poproszony przez pośrednika o potwierdzenie transakcji bankowej kodem otrzymanym sms-em. W tym czasie pośrednik obsługiwał jego komputer zdalnie za pomocą wcześniej zainstalowanej aplikacji. Gdy mężczyzna potwierdził transakcję z jego konta zniknęły wszystkie pieniądze.
To nie jedyny przypadek, jaki został zgłoszony funkcjonariuszom w ostatnim czasie, dlatego ostrzegamy i apelujemy o zachowanie ostrożności i rozsądku przy tego typu transakcjach.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

W dyskusji: 2