- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 2109
- Dodano: 2021-05-13 / 16:08
- Komentarzy: 2
Stracił 75 tysięcy złotych... przy pomocy pośrednika zaczął inwestować w kryptowaluty
Do Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu coraz częściej zgłaszają się osoby, które zostały oszukane podczas inwestowania w kryptowaluty. Najczęściej w trakcie przeglądania popularnych portali społecznościowych pokrzywdzonym wyświetlały się artykuły reklamowe dotyczące inwestowania w kryptowaluty. Dla przyciągnięcia uwagi i uwiarygodnienia informacji w banerze reklamowym były wykorzystywane wizerunki znanych osób, które w krótkim czasie dzięki współpracy z "pośrednikiem" miały się wzbogacić.
Z osobami zainteresowanymi inwestowaniem kontaktował się konsultant, który najczęściej posługując się obcym akcentem wyjaśniał, jak działa strona i jak w szybki sposób można zarobić.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Osoby, które się na to zdecydowały były namawiane do instalowania na swoim komputerze ogólnodostępnego oprogramowania umożliwiającego przestępcom jego zdalną obsługę. Tym samym pokrzywdzeni udostępniali zawartość pamięci swojego komputera oraz umożliwiali dostęp do bankowości internetowej. Ostatecznie zamiast zysków, z ich kont znikały wszystkie zgromadzone tam środki, a czasami nawet zaciągnięto na nich pożyczkę.
Jedną z osób pokrzywdzonych tego typu przestępstwem jest mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla. Mężczyzna poinformował policjantów, że w wyniku oszustwa stracił około 75 tysięcy złotych. Jak ustalili funkcjonariusze pokrzywdzony rok temu przy pomocy pośrednika zaczął inwestować w kryptowaluty na platformie inwestycyjnej. W tym czasie mężczyzna miał zarobić około 30 tysięcy złotych. Kiedy chciał wypłacić zgromadzone środki napotkał na pierwsze przeszkody. Pośrednik poinformował go, że mogą wystąpić trudności ze względu na pandemię. Podczas późniejszych wielokrotnych rozmów telefonicznych pokrzywdzony zwrócił uwagę na coraz więcej nietypowych rzeczy m.in. wschodni akcent pośrednika, który dzwonił do niego z różnych numerów telefonów. W trakcie jednej z nich konsultant poprosił mężczyznę o przesłanie zdjęcia dowodu osobistego w celach weryfikacji tożsamości i historii rachunku bankowego. Pokrzywdzony chcąc odzyskać swoje pieniądze postępował zgodnie z otrzymanymi poleceniami. Gdy na jego konto wpłynęło 55 tys. złotych mężczyzna został poproszony przez pośrednika o potwierdzenie transakcji bankowej kodem otrzymanym sms-em. W tym czasie pośrednik obsługiwał jego komputer zdalnie za pomocą wcześniej zainstalowanej aplikacji. Gdy mężczyzna potwierdził transakcję z jego konta zniknęły wszystkie pieniądze.
To nie jedyny przypadek, jaki został zgłoszony funkcjonariuszom w ostatnim czasie, dlatego ostrzegamy i apelujemy o zachowanie ostrożności i rozsądku przy tego typu transakcjach.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 2