- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 20635
- Dodano: 2021-03-19 / 09:00
- Komentarzy: 22
Napis "Sasin kłamie jak z nut" na kominie opolskiej elektrowni
W ten sposób aktywiści Greenpeace krytykują politykę ministra Jacka Sasina wobec pracowników sektora energetycznego i górniczego. Szef resortu aktywów państwowych doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że wydobycie węgla do połowy wieku jest nierealne, a podlegli mu urzędnicy składają obietnice, których nie da się zrealizować.
- Jacek Sasin i jego podwładni, wśród nich Artur Soboń, kłamią jak z nut mówiąc, że wydobycie węgla w Polsce uda się utrzymać do 2049 r. W obecnych warunkach produkcja energii z węgla, nawet w najnowszych elektrowniach, jak ta w Opolu należąca do PGE, będzie nieopłacalna po 2030 roku. Subsydiowanie górnictwa do połowy wieku byłoby też niezgodne z prawem unijnym. Chyba że minister zakłada nielegalne finansowanie wydobycia węgla i wyjście z UE. Nie zdziwię się, jeśli niedługo Jacek Sasin lub Artur Soboń obiecają, że aby utrzymać zatrudnienie w górnictwie, wydobywany do 2049 r. węgiel zaczniemy z powrotem zakopywać - powiedział Paweł Szypulski, dyrektor Greenpeace Polska.
Zobacz także Żmija na posesji w Bierdzanach. Jak się zachować w takiejsytuacji?
Na początku tygodnia Jacek Sasin został ogłoszony Człowiekiem Roku Instytutu Sztuki i Rozwoju. Złotą statuetkę uzyskał za efektywne wdrażanie strategii "No i Ch*j", która łączy pozorne wyrażanie troski o kryzys klimatyczny z brakiem działań na rzecz ochrony klimatu. Z kolei w środę aktywistki i aktywiści Greenpeace weszli na teren kopalni odkrywkowej Turów, należącej do PGE, gdzie wspięli się na olbrzymią koparkę domagając się odejścia Polski od węgla do 2030 roku. W czwartek kolejna grupa osób działających na rzecz klimatu odwiedziła ministerstwo aktywów państwowych, by wręczyć ministrowi Sasinowi dyplom Człowieka Roku Instytutu Sztuki i Rozwoju.
- Na Jacku Sasinie, który nadzoruje państwowe koncerny górnicze i energetyczne, takie jak PGE, ciąży szczególna odpowiedzialność. Społeczności, których funkcjonowanie zależy od wydobycia i spalania węgla, pilnie potrzebują uczciwej rozmowy i realnego planu sprawiedliwej transformacji, przyjmującego za datę odejścia od węgla najpóźniej rok 2030 - powiedziała Joanna Flisowska, szefowa zespołu klimat i energia w Greenpeace Polska.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola



W dyskusji: 22
za poslow ktorzy pokupowali miejsca przy korycie KO a teraz poszli do Holowni.
Czemu aktywiści nie jadą pod kopalnie węgla, zaraz by dostali łomot od górników.Niech jadą pod dom Tuska i jego synusia ,gdzie się podziały pieniądze z Amber gold.