- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 20624
- Dodano: 2021-03-19 / 09:00
- Komentarzy: 22
Napis "Sasin kłamie jak z nut" na kominie opolskiej elektrowni
W ten sposób aktywiści Greenpeace krytykują politykę ministra Jacka Sasina wobec pracowników sektora energetycznego i górniczego. Szef resortu aktywów państwowych doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że wydobycie węgla do połowy wieku jest nierealne, a podlegli mu urzędnicy składają obietnice, których nie da się zrealizować.
- Jacek Sasin i jego podwładni, wśród nich Artur Soboń, kłamią jak z nut mówiąc, że wydobycie węgla w Polsce uda się utrzymać do 2049 r. W obecnych warunkach produkcja energii z węgla, nawet w najnowszych elektrowniach, jak ta w Opolu należąca do PGE, będzie nieopłacalna po 2030 roku. Subsydiowanie górnictwa do połowy wieku byłoby też niezgodne z prawem unijnym. Chyba że minister zakłada nielegalne finansowanie wydobycia węgla i wyjście z UE. Nie zdziwię się, jeśli niedługo Jacek Sasin lub Artur Soboń obiecają, że aby utrzymać zatrudnienie w górnictwie, wydobywany do 2049 r. węgiel zaczniemy z powrotem zakopywać - powiedział Paweł Szypulski, dyrektor Greenpeace Polska.
Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
Na początku tygodnia Jacek Sasin został ogłoszony Człowiekiem Roku Instytutu Sztuki i Rozwoju. Złotą statuetkę uzyskał za efektywne wdrażanie strategii "No i Ch*j", która łączy pozorne wyrażanie troski o kryzys klimatyczny z brakiem działań na rzecz ochrony klimatu. Z kolei w środę aktywistki i aktywiści Greenpeace weszli na teren kopalni odkrywkowej Turów, należącej do PGE, gdzie wspięli się na olbrzymią koparkę domagając się odejścia Polski od węgla do 2030 roku. W czwartek kolejna grupa osób działających na rzecz klimatu odwiedziła ministerstwo aktywów państwowych, by wręczyć ministrowi Sasinowi dyplom Człowieka Roku Instytutu Sztuki i Rozwoju.
- Na Jacku Sasinie, który nadzoruje państwowe koncerny górnicze i energetyczne, takie jak PGE, ciąży szczególna odpowiedzialność. Społeczności, których funkcjonowanie zależy od wydobycia i spalania węgla, pilnie potrzebują uczciwej rozmowy i realnego planu sprawiedliwej transformacji, przyjmującego za datę odejścia od węgla najpóźniej rok 2030 - powiedziała Joanna Flisowska, szefowa zespołu klimat i energia w Greenpeace Polska.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola



W dyskusji: 22
za poslow ktorzy pokupowali miejsca przy korycie KO a teraz poszli do Holowni.
Czemu aktywiści nie jadą pod kopalnie węgla, zaraz by dostali łomot od górników.Niech jadą pod dom Tuska i jego synusia ,gdzie się podziały pieniądze z Amber gold.