- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 40410
- Dodano: 2021-02-28 / 20:42
- Komentarzy: 18
Wyszło słońce. Jedni wybierają wspólne spacery, oni nadal morsują
Piękne słońce i dodatnie temperatury nie oznaczają jeszcze końca lodowatych kąpieli. Morsy z Opola nie odpuszczają i konsekwentnie zanurzają się w zimnej wodzie.
- Słonko może trochę złudnie sprawia wrażenie, że morsowanie nie ma dziś sensu ale nic z tych rzeczy. W dalszym ciągu taka kąpiel może mieć zbawienny wpływ na naszą odporność, zdrowie, może dodać sił, pomóc w regeneracji po treningu. Morsuję już 4 sezon i zwykle kończę zimowe wejścia pod koniec marca, później wchodzę już tylko latem - mówi jedna z miłośniczek morsowania.
Zobacz także Barierka zagrodziła pobocze przy Kamionce Bolko. Zaparkowane auta utrudniają przejazd
Morsowanie nie tylko spala kalorie i poprawia odporność, ale również kształtuje charakter. Prawdą jest, że im częściej wychodzisz poza swoją strefę komfortu, tym łatwiej przychodzi Ci to w przyszłości. Zmuszenie się do wejścia do lodowatej wody wymaga olbrzymiej siły woli. Biorąc pod uwagę fakt, że osób morsujących jest coraz więcej - z pewnością te osoby dostrzegły szereg płynących z kąpieli korzyści.
Jeśli chcesz rozpocząć swoją przygodę z morsowaniem - wystarczy chcieć. Ważne, by nie rozpoczynać morsowania w pojedynkę. W każdy weekend przed południem na Kąpielisku Bolko można spotkać wiele miłośników tej aktywności, którzy chętnie podzielą się swoim doświadczeniem oraz dobrą radą.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 18
- Cześć, nie mogę teraz rozmawiać, studiuję prawo i właśnie morsuje.
- Ale to ty zadzwoniłeś...
- Pa.