- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 6969
- Dodano: 2021-02-23 / 19:21
- Komentarzy: 0
Nastoletnia brzeżanka umiera. Leku nie refunduje NFZ!
Marta przeszła już chemioterapię, miała podane dwa niezwykle kosztowne leki i przeszczep szpiku. Niestety, rak nie daje za wygraną i nie reaguje na żadną metodę leczenia. Ostatnią szansą nastolatki na pokonanie ostrej białaczki limfoblastycznej jest nowoczesna terapia CAR-T, której koszty są astronomiczne. By żyć, Marta potrzebuje pomocy ludzi o dobrych sercach, na inną pomoc nie ma już nadziei.
13-letnia Marta Zakowicz mieszka w Brzegu. Jest śliczną, uśmiechniętą i pogodną dziewczyną. Lubi chodzić do szkoły i spotykać się ze znajomymi. Jak na nastolatkę przystało, uwielbia oglądać seriale i powoli zaczyna interesować się makijażem.
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
- Marta była prawdziwym okazem zdrowia - rzadko chorowała i na ogół dobrze się czuła - opowiada pani Barbara, mama dziewczynki - W sierpniu ubiegłego roku Marta zaczęła gorzej się czuć: była osłabiona, zmęczona i bardzo blada. Pewnego dnia zasłabła w szkole, więc szybko po nią przyjechałam i pojechałyśmy do lekarza pierwszego kontaktu.
Pediatra dokładnie zbadał dziewczynkę i zlecił wykonanie podstawowych badań krwi, w tym morfologię. Wyniki nie były najlepsze i wzbudziły niepokój lekarza.
- Pani doktor powiedziała, że poziom płytek krwi jest bardzo niski i skierowała nas od razu do Przylądka Nadziei - wspomina mama nastolatki - Na miejscu dokładnie zbadali córkę i okazało się, że mamy do czynienia z ostrą białaczką limfoblastyczną.
Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
Po diagnozie Marta rozpoczęła intensywną chemioterapię. Miała również przetaczaną krew oraz punkcję.
- Wszelkie wkłucia córka bardzo źle znosi. Nawet broviaca nie może mieć założonego, z uwagi na jej alergię i bardzo delikatną skórę - opowiada pani Barbara. Dziewczynka cały czas przebywa w Przylądku. Kilka pierwszych tygodni spędziła w łóżku z uwagi na częste kroplówki, przetaczanie krwi i osłabienie organizmu. Lubi oglądać filmy i seriale w pokoju. Jeżeli dobrze się czuje, chętnie korzysta z zajęć przylądkowych.
- Bardzo się tu zaaklimatyzowała, czuje się dobrze i bezpiecznie. Nawet jak byłyśmy na przepustce do domu podczas świąt, to szybko chciała wrócić do kliniki - mówi mama dziewczynki. - Miała kilka ataków padaczki, więc woli, aby był ktoś pod ręką, od kogo w razie potrzeby uzyska pomoc. Nastolatka chętnie ogląda filmy i seriale w pokoju. Jeżeli dobrze się czuje, chętnie korzysta z zajęć przylądkowych.
- Lekarze nie są zadowoleni z efektów leczenia. Spodziewaliśmy się, że córka dobrze zareaguje na chemioterapię, ale niestety poprawy nie widać - mówi pani Barbara. - Specjaliści zdecydowali, że najlepszym rozwiązaniem będzie w tym wypadku podanie drogiego leku BLINCYTO oraz przeszczep szpiku.
BLINCYTO jest lekiem nierefundowanym, stosowanym w przypadku nawrotu ostrej białaczki lub braku odpowiedzi na uprzednie leczenie. Działanie leku polega na umożliwieniu układowi immunologicznemu organizmu atakowania i niszczenia tych nieprawidłowych krwinek białych.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
- We krwi Marty wciąż znajdują się komórki nowotworowe i żeby się ich pozbyć, trzeba włączyć do terapii Blincyto. Pierwszy cykl musi rozpocząć się jak najszybciej - opowiada mama nastolatki - Potrzeba aż 50 ampułek leku, których koszt to ponad PÓŁ MILIONA ZŁOTYCH. Ta kwota zwaliła mnie z nóg. Ale zrobię wszystko, aby uzbierać potrzebną kwotę.
Pani Barbara może liczyć na wsparcie Fundacji "Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową". Pomagamy w zdobyciu środków potrzebnych na wyleczenie Marty. Wszystkich dobrych ludzi zapraszamy: dołączcie do nas! Razem uratujmy uśmiechniętą Martę na https://www.siepomaga.pl/zycie-marty
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA









Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.