- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 6967
- Dodano: 2021-02-16 / 18:39
- Komentarzy: 16
Zbigniew Ziobro nie odpuszcza. Wraca sprawa szykanowanej nauczycielki z Krapkowic
Nauczycielka z Krapkowickiej szkoły zdjęła krzyż ze ściany pokoju nauczycielskiego. Sprawa sprzed 8 lat ponownie ożyła po tym, jak prokurator generalny składa skargę nadzwyczajną do upolitycznionej Izby Kontroli SN.
Sytuacja miała miejsce w 2013 roku w jednej ze szkół w Krapkowicach. Grażyna Juszczyk, nauczycielka matematyki przebywała jakiś czas na urlopie. Po powrocie z wolnego zauważyła, że w pokoju nauczycielskim pojawił się krzyż. Okazało się, że został powieszony kilka miesięcy wcześniej z inicjatywy księdza uczącego religii, gdy szkoła przygotowywała się do wizyty biskupa.
Zobacz także Przed nami finał 53. Lata Kwiatów. Wieczorem koncert Ich Troje
Emerytowana nauczycielka, Grażyna Juszczyk przyznaje, że o sprawie już dawno zapomniano i wydawało się, że to już koniec. - Moja sprawa wszędzie jest przedstawiana jako spór o krzyż. Ja wreszcie chciałabym powiedzieć, ze to nie chodziło o krzyż. On wywołał oczywiście jakiś konflikt, ale sprawa dotyczyła hipokryzji, przemocy i okrucieństwa społeczności katolickiej wobec osoby, która nie podzielała ich poglądów i wyraziła sprzeciw wobec krzyża, który wisiał w pokoju nauczycielskim. To spowodowano szereg działań, które zostało nazwane w sądzie jako molestowanie moralne - mówi.
- Oceniano mnie i publicznie potępiano to co zrobiłam. To były przykre rzeczy. Padał takie zdania, że osoba, która nie wierzy w Boga jest niemoralna, zarzucano mi też kradzieże. Powiedziałam w pewnym momencie, że to był eksperyment socjologiczny, który pokazał, że nauczycielom wcale nie zależy na tym, żeby krzyż wisiał w pokoju, ponieważ przez 5 tygodni nawet nie zauważyli, że go zdjęłam - te słowa teraz wracają przeciwko mnie w argumentacji Ordo Iuris - mówi.
- W Sądzie Najwyższym ta skarga była rozpatrywana około roku. W 2018 roku Sąd Najwyższy również przyznał mi rację. Wydawało się, że to już koniec, jednak w styczniu 2020 okazało się, ze Zbigniew Ziobro korzysta z nowego narzędzia prawnego, które powstało w międzyczasie. Znów byłam bardzo zestresowana i Sąd do dnia dzisiejszego nie zajął stanowiska w tej sprawie, a ja dowiedziałam się, że Ordo Iuris rozsyła informacje, że sporządzili opinię prawną do Sądu Najwyższego. Czy on ma obowiązek przyjąć opinię prawną organizacji, która jest w Polsce na jakiś specjalnych prawach? Czuję się szykanowana przez państwo, jako obywatel - mówi Grażyna Juszczyk i przyznaje, że prokuratura staje po stronie oprawców.
Sąd Najwyższy nie wyznaczył jeszcze terminu rozpoznania skargi nadzwyczajnej.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie

W dyskusji: 16